Anna Popek uderza w koleżanki z byłej pracy. Mówi wprost o zazdrości
Zdjęcie: Anna Popek
— Był taki moment, iż wszystkie koleżanki tam [w TVP] pracowały w jednym pokoju i atmosfera była taka, iż ja tam otwierałam drzwi, patrzyłam, iż są, zamykałam i wychodziłam, bo się bałam wejść. Tam można było siekierę powiesić — mówi Anna Popek w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim.
