Anna Lewandowska ucina plotki o kłopotach rodziny w Chicago. Trenerka odniosła się do doniesień, według których Lewandowscy wciąż mieszkają w hotelu i nie mogą znaleźć własnego domu. Zwróciła się wprost do internautów.
Anna Lewandowska ucina plotki o życiu w Chicago
Trenerka zabrała głos w sieci. Jej wpis pojawił się 3 września 2026 roku, dzień po tekście jednego z portali o codzienności rodziny za oceanem. Nie kryła w nim ironii wobec anonimowych źródeł. Zapewniła, iż u Lewandowskich nie dzieje się nic złego.
Przyznała, iż zmiana otoczenia bywa trudna, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Podkreśliła jednak, iż rodzina radzi sobie dobrze i układa sobie codzienność w nowym miejscu. Podziękowała też obserwatorom za dystans do tego, co pojawia się w internecie.
“Nawet nie wiedziałam, iż robienie np. formy, albo przeprowadzka mogą budzić aż tyle kreatywności u ‘życzliwych informatorów’. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości: tak, zmiana otoczenia to zawsze spore wyzwanie, zwłaszcza z dzieciakami, ale u nas wszystko w jak najlepszym porządku! Żadnych dramatów, po prostu układamy sobie codzienność w nowym miejscu i robimy swoje. Dzięki dla was za dystans, uśmiech i niebranie wszystkiego, co w sieci, na poważnie. Dobrej energii”
– napisała Anna Lewandowska.
Doniesienia o hotelu i domu z basenem obiegły polskie media
Jak donosił informator Pudelka, Lewandowscy do tej pory nie znaleźli w Chicago domu, w którym mogliby zamieszkać na stałe. Informator serwisu przekonuje, iż amerykański rynek nieruchomości okazał się trudniejszy, niż para zakładała. Rodzina zatrzymała się w luksusowym hotelu.
W Hiszpanii mieli willę z basenem, blisko plaży i niedaleko centrum miasta. Podobnej nieruchomości w Chicago na razie nie udało się znaleźć. Ten sam informator twierdzi, iż Anna spędza w hotelu sporo czasu sama z córkami, bo Robert częściej niż w Hiszpanii jest w podróży. Odległości między kolejnymi meczami są w Stanach Zjednoczonych znacznie większe.
Sama zainteresowana widzi to inaczej. Odpowiedź opublikowała następnego dnia.
Przeprowadzka Lewandowskich za ocean trwa od lipca
Zmiana nie była nagła. Przypomnijmy, iż Chicago Fire FC ogłosiło transfer Roberta Lewandowskiego 29 czerwca 2026 roku. Napastnik dołączył do klubu jako Designated Player, a jego umowa obowiązuje do sezonu 2027/2028. Do Stanów Zjednoczonych poleciał sam. Żona i córki dołączyły do niego później.
1 lipca 2026 roku Anna Lewandowska napisała na Instagramie o lęku przed wyjazdem. Pod koniec sierpnia wróciła do tematu i przyznała, iż nie ma jeszcze w Chicago ani domu, ani własnego biura, więc pracuje w kawiarniach. Teraz uspokaja obserwatorów. Rodzina po prostu urządza się w nowym mieście.
Robert Lewandowski zdążył już zapunktować na boisku. Zadebiutował 23 lipca 2026 roku w przegranym 2:3 wyjazdowym meczu z Interem Miami. Pierwsze dwie bramki dla Chicago Fire zdobył 2 sierpnia 2026 roku, gdy jego zespół pokonał na Soldier Field Charlotte FC 2:1. Wybrano go wtedy najlepszym zawodnikiem spotkania.
Źródło zdjęć: AKPA







