Po deszczu, wieczorową porą Wawel nabiera niezwykle magicznej aury. Nie ma tłumu turystów. Księżyc oświetla nam drogę na wystawę; przechodząc przez dziedziniec arkadowy, czujemy się, jakbyśmy cofnęły się w czasie o 500 lat. Serca biją nam mocno, bo oto idziemy na wystawę, którą objęłyśmy patronatem. To dla nas wyjątkowa, wręcz historyczna chwila. Na wernisaż przybyły […]




