Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła

gazeta.pl 1 godzina temu
Grzegorz Bardowski świętował w tym roku 40. urodziny. Żona rolnika, Anna, postarała się, aby na imprezie męża wyglądać jak gwiazda.
Program "Rolnik szuka żony" przyniósł nam nie tylko wiele zakochanych par, ale także mnóstwo nowych celebrytów. Udział w hicie TVP pozwala uczestnikom znacznie zwiększyć zasięgi w mediach społecznościowych. Jednymi z pierwszych, którzy zaczęli wykorzystywać zdobytą dzięki show popularność, byli Grzegorz i Anna Bardowscy. Rolnik 31 stycznia świętował okrągłe urodziny. Jego ukochana wybrała na tę okazję odważną kreację.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamila Boś z "Rolnik szuka żony" walczy ze stereotypami. "Ciężko pracuje, nie tylko wyglądam"



Anna Bardowska niczym Angelina Jolie. Tak wystroiła się na urodziny męża
Grzegorz Bardowski skończył niedawno 40 lat. Z tej okazji rolnik postanowił zorganizować huczną imprezę. Nie zapomniał zaprosić na nią także przyjaciół poznanych dzięki programowi. Na instagramowym profilu Roksany Smolińskiej z ósmej edycji show pojawiły się kadry z przyjęcia. Na zdjęciach widzimy, iż sala została udekorowana czarnymi i złotymi balonami, nie zabrakło także rolniczych akcentów - na stołach pojawiły się bowiem bileciki imienne z nadrukiem traktora.
Było wspaniale, dziękujemy
- napisała na Instagramie Smolińska. Programowa kandydatka Stanisława zamieściła też fotografię, na której pozuje razem z solenizantem i jego żoną. Kreacje pań przyciągają wzrok. Anna Bardowska na urodzinową imprezę męża założyła czarną suknię maxi z koronkowym wykończeniem. Uwagę zwracało imponujące rozcięcie eksponujące nogę. Roksana Smolińska miała natomiast na sobie czarny aksamitny kombinezon z biżuteryjnym zdobieniem wokół dekoltu. Zdjęcia znajdziecie poniżej:
Urodziny Grześka BardowskiegoOtwórz galerię


Anna Bardowska gorzko wspomina ubiegły rok. "Był ciężki"
Bardowska zwykle chwali się na Instagramie sielankowymi kadrami. Podczas jednej z niedawnych sesji Q&A żona rolnika przyznała, iż jej życie nie zawsze tak wygląda. Praca w gospodarstwie wymaga bowiem ogromnych nakładów czasu. "Mój mąż bardzo dużo pracuje (nie tylko na roli), ubiegły rok był ciężki, dużo wyjazdów itd. Nie opowiadam, kiedy jestem sama w domu z dziećmi, ale naprawdę jest sporo takich dni. Ogólnie powiem - do wszystkiego można się przyzwyczaić. Ja też jestem osobą, która lubi pobyć sama (oczywiście nie za długo) i sama mam też bardzo dużo prac" - ujawniła.
Idź do oryginalnego materiału