Anita ze “Ślubu od pierwszego wejrzenia” przerwała milczenie

obcas.pl 10 godzin temu

Miesiąc po śmierci Adriana Szymaniaka jego żona Anita Szydłowska-Szymaniak po raz pierwszy zabrała głos w sieci. Uczestniczka “Ślubu od pierwszego wejrzenia” opublikowała wpis skierowany wprost do zmarłego męża. Przywołała słowa przysięgi małżeńskiej. Złożyła mu też jedną obietnicę.

Adrian Szymaniak zmarł 4 września 2026 roku. Miał 39 lat. Od lipca 2025 roku chorował na nowotwór mózgu, a lekarze rozpoznali u niego glejaka IV stopnia. Walka o zdrowie trwała kilkanaście miesięcy i do końca kibicowali mu widzowie programu.

Pogrzeb odbył się 9 września. Od tamtej pory Anita nie publikowała w mediach społecznościowych żadnych osobistych wpisów o mężu. W niedzielę 4 października to się zmieniło.

Anita Szydłowska-Szymaniak miesiąc po śmierci Adriana wróciła do przysięgi

Wdowa zaczęła wpis od słów, które para wypowiedziała przed ołtarzem w grudniu 2025 roku. Ślub kościelny wzięli, gdy Adrian był już chory. Anita przyznała, iż dobrze wiedziała, co obiecuje.

“Mówiąc tą przysięgę zaledwie kilka miesięcy temu, dokładnie znałam wagę tych słów. Wiedziałam też w środku, iż śmierć nas nie rozłączy, bo nasza miłość przetrwa wieczność. Będzie w naszym domu, dzieciach i sercach pełnych wspomnień.”

– napisała.

Nie kryła też, iż ich poznanie w programie wcale nie było dla niej dziełem przypadku, choć z boku mogło tak wyglądać. Wierzy, iż było przeznaczeniem.

“Wciąż mam nadzieję, iż obudzę się z tego złego snu”

W dalszej części Anita zwróciła się bezpośrednio do męża i opisała zwykły poranek, którego już nie będzie. Ten fragment poruszył najbardziej.

“Wciąż mam nadzieję, iż obudzę się z tego złego snu i staniesz jutro w drzwiach z kawą, znów zaczniesz żartować i tak mocno mnie przytulisz. Każdego dnia wypatruje znaków, które dadzą mi siłę.”

– wyznała.

Dodała, iż Adrian poruszył miliony serc. Zapowiedziała też, iż dokończy wszystko, co zaczęli razem, tak żeby mógł być z niej dumny. Na koniec poprosiła go o jedno.

“A Ty obiecaj, iż jak przyjdzie na mnie czas, to zabierzesz mnie ze sobą i będziesz się mną opiekował, tak jak ja Tobą.”

– zakończyła. Pod spodem dopisała datę śmierci męża i dwa słowa: “Kochamy. Tęsknimy.”

Miesiąc po śmierci Adriana fani wciąż wspierają rodzinę

Anita i Adrian poznali się w trzecim sezonie “Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Zobaczyli się po raz pierwszy przy ołtarzu i w przeciwieństwie do wielu par z programu zostali razem. Doczekali się dwójki dzieci, Jerzego i Bianki.

Para nie ukrywała choroby przed widzami. Do ostatnich tygodni rodzina przekazywała fanom wieści o jego stanie zdrowia, a zbiórkę na leczenie wsparło ponad 65 tysięcy osób.

Po śmierci Adriana Anita poprosiła o prywatne pożegnanie, bez mediów, zdjęć i nagrań. Prośba została uszanowana. Teraz to ona sama zdecydowała, kiedy i w jaki sposób wrócić do sieci.

Wpis opublikowany dokładnie miesiąc po śmierci Adriana gwałtownie obiegł sieć. Pod nim pojawiły się kondolencje, także od innych uczestników programu. Rodzinie zostaje życzyć dużo siły.

źródło zdjęć: @anitaczylija

Idź do oryginalnego materiału