Andziaks urodziła i pokazała zdjęcie dziecka. Obserwatorzy zgadują, do kogo jest podobne

gazeta.pl 20 godzin temu
Andziaks, a adekwatnie Andżelika Trochonowicz właśnie została po raz drugi mamą. Po porodzie influencerka opublikowała zdjęcie z dzieckiem na szpitalnym łóżku. "07.01.2026, 11:47" - napisała, ujawniając płeć malucha.
Noworodek to drugie dziecko pary popularnych influencerów. Ich pierwsza córka, Charlotte Elizabeth "Charlie", ma w tej chwili 5 lat. Para zdecydowała się na szczegółową relację z porodu pierwszego potomka, dlatego fani oczekiwali podobnych emocji i tym razem.


REKLAMA


Zobacz wideo Aneta Zając: o ile jeden rodzic obraża drugiego, to tak naprawdę obraża dziecko


Andzikas i Luka po raz drugi zostali rodzicami
Para postanowiła jednak dozować emocje swoim obserwatorom. Gdy przyszła mama trafiła do szpitala, opublikowała na Instagramie wymowne zdjęcie i pochwaliła się, iż poród się zaczął. Internauci wysyłali jej pełne wsparcia komentarze.


Kilka godzin później para celebrytów dodała zdjęcie informujące fanów, iż ich wyczekany syn jest już na świecie. Influencerka pochwaliła się pierwszą wspólną fotografią z maluszkiem tuż po porodzie. Na zdjęciu pozuje w czarnej piżamie. Obok niej w rożku spokojnie śpi maleństwo.
Pod postem dumnej mamy pojawiło się morze gratulacji. "Witaj na świecie, Maluszku!", "Royal baby! Wyczekane", "Zdrówka dla was", "Gratulacje dla rodziców, ale przede wszystkim dla mamy! Dużo zdrówka", "Jest śliczny", "Cudowny jest mały aniołeczek" - czytamy pod zdjęciem. I chociaż na opublikowanej fotografii noworodek znajduje się na drugim planie, niektórzy z fanów Andziaks już doszukują się pewnych znamion podobieństwa. "Gratulacje. Podobny do mamusi", "Ja tam widzę nos i usta tatusia" - napisano w komentarzach.
Na stronie szpitala, gdzie odbył się poród, również pojawiła się informacja o szczęśliwym zakończeniu ciąży. Pod postem pojawiło się wiele serdecznych komentarzy.


Jakie imię otrzyma chłopiec? Jest kilka typów
Andziaks i Luka nie ogłosili jeszcze oficjalnie imienia dla syna, jednak w jednym ze swoich filmów na kanale YouTube rozważali kilka opcji, takich jak: Liam, Max, Tiago, Niko, Lui, Ezra.


Były bardzo duże dyskusje z Angeliką. Miałem pewnego faworyta… Oczywiście z moją żoną jest tak, iż jak chcesz zapytać, jak ma być, to będzie odwrotnie niż ja. Jak chcesz wiedzieć, jak ma na imię mój syn, to ja ci powiem i na pewno tak nie będzie miał
- mówił Luka w rozmowie z Party.pl.
A Ty? Co sądzisz o relacjonowaniu życia dzieci w socjal mediach, już od pierwszych chwil ich przyjścia na świat? Daj znać i napisz: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału