Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja

gazeta.pl 1 godzina temu
Andrzej z Plutycz podjął decyzję. Bohater programu "Rolnicy. Podlasie" w zimie nie zamierza się ociągać i zaczął już myśleć o tym, co będzie na wiosnę. Okazało się, iż ma w planach zaskakującą inwestycję.
Andrzej z Plutycz zdobył popularność w programie "Rolnicy. Podlasie". Rolnik prowadzi gospodarstwo wraz z tatą Gienkiem. Ich codzienność można zobaczyć w rolniczym show. Co więcej, fani tak bardzo polubili duet ojca i syna, iż panowie przenieśli się również do mediów społecznościowych. Andrzej i Gienek prowadzą konto na platformie YouTube, na której zebrali ponad 140 tysięcy obserwatorów. Ostatnio bohater rolniczego show poinformował o pewnych zmianach. Ma poważne plany.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamila Boś z "Rolnik szuka żony" walczy ze stereotypami. "Ciężko pracuje, nie tylko wyglądam"



"Rolnicy. Podlasie". Andrzej z Plutycz ma poważne plany. To już postanowione
W ostatnich tygodniach Podlasie zmagało się z falą dotkliwych mrozów. Bardzo niskie temperatury dały się we znaki także Gienkowi i Andrzejowi z Plutycz, bohaterom programu "Rolnicy. Podlasie", którzy mieli trudności z uruchamianiem maszyn. Niewykluczone, iż właśnie silne chłody zmotywowały Andrzeja do podjęcia kolejnych działań. W sieci poinformował, iż na wiosnę rozpocznie następną inwestycję. Ma już cały plan.
Okazało się, iż rolnik zakupił już wełnę mineralną, ponieważ planuje ocieplenie całego domu. niedługo rozpoczną się prace. - Będziemy cały dom ocieplać, remontować. Tylko oczywiście nie zimą. Musi przyjść na to czas. Znając życie od marca pewnie wystartujemy - powiedział Andrzej z Plutycz. Czekacie na kolejne filmy?


"Rolnicy. Podlasie". Andrzej z Plutycz kupił zdrapki. Ile wygrał?
Andrzej z Plutycz nie boi się ryzyka, co wielokrotnie pokazywał. Ostatnio na swoim profilu na YouTube rolnik zaprezentował zdrapki, które kupił za 250 złotych. Od razu zabrał się za odkrywanie nagród. Dołączył do niego brat Jarek. Po zdrapaniu pól okazało się, iż Andrzej wygrał jedynie 200 złotych. - Mamy 200 zł, czyli troszkę się zwróciło. I skończę na tym odcinek. Nie będę was zanudzać - mówił zawiedziony.
Syn Gienka zapowiedział także, iż niedługo powróci z nowymi zdrapkami. Rolnik ma nadzieję, iż tym razem "przyniosą wyższą wygraną". Pod filmem zaroiło się od komentarzy internautów. "Dobrze, iż coś trafiłeś", "200 złotych z wydanych 250 złotych to bardzo dobry wynik, ale to i tak jest minus", "Wysokich wygranych w kolejnym odcinku" - pisali. ZOBACZ TEŻ: Łukasz z "Rolnika" zobaczył, co Andrzej z Plutycz robi z zamarzniętą wodą dla krów. Padły mocne słowa
Idź do oryginalnego materiału