Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał

gazeta.pl 1 godzina temu
Andrzej Onopiuk z programu "Rolnicy. Podlasie" pochwalił się zakupem zdrapek za 250 złotych. Uczestnik formatu wyjawił, ile pieniędzy trafiło do jego kieszeni.
Andrzej Onopiuk zasłynął w formacie "Rolnicy. Podlasie". To właśnie w tym programie mieszkaniec Plutycz występuje u boku swojego ojca Gienka. Wspólnie pokazują, jak wygląda praca w gospodarstwie rolnym. Kariera popularnego duetu bardzo gwałtownie się rozwinęła. Od dłuższego czasu uczestnicy telewizyjnego show działają także w mediach społecznościowych. Kanał Andrzeja i Gienka na platformie YouTube obserwuje aż 140 tysięcy użytkowników.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamila Boś z "Rolnika" o stereotypach. Co za słowa



"Rolnicy. Podlasie". Andrzej zakupił zdrapki i pochwalił się wygraną. "Troszkę się zwróciło"
Na nowym nagraniu opublikowanym na platformie YouTube Andrzej zaprezentował zdrapki, które kupił za 250 złotych. Rolnik nie próżnował i odkrywał nagrodę na wizji. Dołączył do niego brat Jarek. Po zdrapaniu pól okazało się, iż Andrzej wygrał jedynie 200 złotych. - Mamy 200 zł, czyli troszkę się zwróciło. I skończę na tym odcinek. Nie będę was zanudzać - mówił zawiedziony. Syn Gienka zapowiedział także, iż niedługo powróci z nowymi zdrapkami. Rolnik ma nadzieję, iż tym razem "przyniosą wyższą wygraną". Pod filmem zaroiło się od komentarzy internautów. "Dobrze, iż coś trafiłeś", "200 złotych z wydanych 250 złotych to bardzo dobry wynik, ale to i tak jest minus", "Wysokich wygranych w kolejnym odcinku", "Emocje są" - pisali. Po kadry z filmu zapraszamy do naszej galerii zdjęć.
GALERIA ANDRZEJ PLUTYCZEOtwórz galerię


"Rolnicy. Podlasie". Andrzej wydał 1000 złotych na zdrapki. "Wygranych jest mało"
Zakup zdrapek stał się tradycją na kanale Andrzeja z Plutycz. W 2024 zakupił pola za 1000 złotych. - Tak pomyślałem, iż mam mało pracy, to będę zdrapki dzisiaj zdrapywać, tak jak rok temu zdrapywałem w święta. Spróbuję i może coś uda się wygrać. Jak zostanie jakaś wygrana, to chcę wygraną przekazać na Dom Dziecka w Białymstoku. Mam nadzieję, iż uda się coś wygrać. Mam aż cztery rodzaje - zapowiadał rolnik. Ostatecznie Andrzej wygrał 660 złotych. - Wygranych jest mało. Tylko 660 złotych. Te pieniądze, tak jak mówiłem, wylądują w Domu Dziecka w Białymstoku, tak powinno być. No i cóż - mówił zrezygnowany rolnik na nagraniu.
Idź do oryginalnego materiału