
Andrzej Piaseczny otwarcie przyznał, iż przez lata nie opłacał składek ZUS i była to w pełni świadoma decyzja. Wokalista podkreśla, iż nie ma do nikogo pretensji i nie oczekuje w przyszłości państwowej emerytury. Zamiast tego postawił na samodzielne zabezpieczenie finansowe. Artysta, który 6 stycznia 2026 roku skończył 55 lat, nie ukrywa, iż jego podejście do pieniędzy i przyszłości jest wyjątkowo pragmatyczne.