Nie żyje dziennikarz Andrzej Morozowski - poinformował ksiądz Kazimierz Sowa na Facebooku. Znany publicysta od dłuższego czasu zmagał się z poważną chorobą.
Andrzej Morozowski nie żyje. Dziennikarz zmagał się z chorobą

"Odszedł Andrzej Morozowski. Mądry i uczciwy człowiek, świetny dziennikarz, znakomity kolega. Andrzeju! Będzie cię tu brakowało!" - napisał duchowny na swoich mediach społecznościowych.
Informację o śmierci dziennikarza potwierdziła telewizja TVN24, w której pracował od wielu lat.
"Po długiej chorobie, w wieku 69 lat zmarł we wtorek Andrzej Morozowski" - poinformowała stacja w opublikowanym oświadczeniu.
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz zmagał się z nowotworem
Morozowski zniknął z anteny w zeszłym roku, a jego nieobecność trwała kilka miesięcy. W marcu b.r. dziennikarz przyznał w programie, który prowadził, iż walczy z Nowotworem, ale jego stan uległ poprawie.
- Witam i na początek wyjaśnienie. Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej - powiedział.
Andrzej Morozowski urodził się w 1957 roku. W latach 1999-2000 pracował w Radiu ZET i Telewizji Polskiej. Współpracował również z telewizją Polsat.
ZOBACZ: Dziennikarz pomógł nękanej rodzinie, sam stał się celem ataków
Z TVN24 Morozowski był związany od 2001 roku, czyli od początku istnienia stacji. Początkowo pracował jako reporter sejmowy, a następnie prowadził i współprowadził programy publicystyczne, w tym "Skaner polityczny", "Studio 24", "Kuluary", "Rozmowę bardzo polityczną" oraz "Prześwietlenie".
Szczególną popularność przyniósł mu program "Teraz my!", który prowadził wspólnie z Tomaszem Sekielskim. To właśnie na jego antenie w 2006 roku pokazano nagrania rozmów posłanki Samoobrony Renaty Beger z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Materiały wywołały jeden z najgłośniejszych kryzysów politycznych tamtego okresu.


