Jak przypomina serwis "Świat gwiazd", choć dzieci gwiazd często dorastają w świetle fleszy, nie wszystkie chętnie dzielą się swoim życiem w mediach społecznościowych. Do tego grona należy również Henry Tadeusz, syn aktora Colina Farrella i polskiej aktorki Alicji Bachledy-Curuś. Tym większą uwagę zwróciła jego niedawna aktywność w sieci.
Syn Alicji Bachledy Curuś i Colina Farrella
Z okazji Dnia Ojca, obchodzonego w wielu krajach w czerwcu, nastolatek postanowił publicznie zwrócić się do swojego taty. Nie przygotował długiego wpisu ani rodzinnej galerii zdjęć. Zamiast tego opublikował krótkie życzenia, które dla wielu obserwatorów okazały się wystarczającym dowodem bliskiej relacji z ojcem. „Szczęśliwego Dnia Ojca” - napisał.
Historia rodziców Henry'ego od lat budzi zainteresowanie fanów. Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell poznali się podczas pracy nad filmem „Ondine”. Ich zawodowa kooperacja gwałtownie przerodziła się w uczucie, a niedługo na świecie pojawił się ich syn. Choć związek aktorskiej pary nie przetrwał, oboje starali się zachować dobre relacje i wspólnie uczestniczyć w wychowaniu dziecka.
Dziś Henry dorasta głównie poza Polską, jednak utrzymuje bliski kontakt zarówno z ojcem, jak i matką. Niejednokrotnie towarzyszył Farrellowi podczas ważnych wydarzeń branżowych, pojawiając się u jego boku na premierach czy galach filmowych.
Alicja Bachleda-Curuś dba o więzi z Polską
Jednocześnie nie zapomina o swoich polskich korzeniach, które od lat pielęgnuje jego mama. Aktorka wielokrotnie podkreślała, iż zależy jej na przekazaniu synowi wiedzy o kraju, z którego pochodzi.
Nie jest to jednak łatwe zadanie, zwłaszcza iż chłopak na co dzień funkcjonuje w anglojęzycznym środowisku. Nauka języka polskiego bywa dla niego wyzwaniem, mimo regularnego kontaktu z kulturą i tradycjami przekazywanymi przez rodzinę.
Tegoroczny wpis z okazji Dnia Ojca pokazał jednak coś jeszcze — iż mimo życia w różnych środowiskach i pod ciągłą obserwacją mediów, więź między nastolatkiem a jego ojcem pozostaje silna. Czasem bowiem kilka prostych słów potrafi powiedzieć więcej niż najbardziej rozbudowane deklaracje.









