W 2021 roku Aleksandra Domańska doczekała się syna Ariela. Aktorka nie ujawniała w mediach zbyt wielu informacji na temat ojca dziecka. Wiadomo jednak, iż mężczyzna jest Finem i rozstali się niedługo po porodzie. Domańska stara się chronić prywatność syna, który już niedługo skończy pięć lat. Chociaż publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia Ariela, to zwykle zasłania jego twarz emotikonami. Tak też było tym razem.
REKLAMA
Zobacz wideo Żuraw o pracy w programie. Wiadomo, kto okazał jej największe wsparcie
Aleksandra Domańska na nowych zdjęciach z synem. Tak wygląda Ariel
Aleksandra Domańska prężnie działa w mediach społecznościowych. Jej instagramowy profil obserwuje aż 149 tys. użytkowników, z którymi jest w stałym kontakcie. To właśnie na tej platformie aktorka opublikowała kilka nowych zdjęć przedstawiających m.in. koncert wokalistki Raye oraz Kinotekę. Na dwóch kadrach widać syna Domańskiej, który z uśmiechem pozował do aparatu. Aktorka przysłoniła twarz pociechy ręką oraz emotikoną. Trzeba przyznać, iż Ariel rośnie jak na drożdżach. "Zima była wspaniała, ale moje wewnętrzne podróże były jeszcze wspanialsze" - czytamy w opisie fotografii. Pod publikacją nie zabrakło komentarzy od internautów. "Wow", "Mega", "Wyglądasz przepięknie" - pisali. Po omawiane kadry zapraszamy do naszej galerii zdjęć.
GALERIA DOMAŃSKAOtwórz galerię
Aleksandra Domańska w szczerym wyznaniu o macierzyństwie. "Jestem bardziej wyrozumiała"
Aleksandra Domańska otwarcie mówi o macierzyństwie. W wywiadzie dla "Glamour" wyjawiła, jak zmieniło się jej życie, odkąd została mamą. "Z jednej strony jestem bardziej wyrozumiała, bo staję oko w oko ze swoimi słabościami dzień w dzień. I już wiem, iż nie jestem taką mamą, jaką sobie założyłam, iż będę. To duża lekcja" - zaczęła. Wspomniała o relacjach z innymi ludźmi. "Z drugiej strony wiele zrozumiałam, przez to też jestem bardziej kategoryczna i łatwiej mi jest odcinać od siebie ludzi. Nareszcie zrozumiałam, iż nie każda relacja musi trwać wiecznie, choćby z rodzicem. Dopiero stając się mamą, odnalazłam w sobie lwicę, która powiedziała 'dosyć" - skomentowała Aleksandra Domańska.










