Działacze Ruchu Klimatycznego Jazda! przeprowadzili w Warszawie kontrowersyjną akcję protestacyjną. Aktywiści oblali płynną substancją w brązowym kolorze wejście do posesji influencerów Angeliki i Łukasza Trochonowiczów, znanych jako Andziaks i Luka, a także wejścia do sklepów należących do Andziaks oraz Małgorzaty Rozenek-Majdan w centrum stolicy.


Fot.: Ruch Klimatyczny Jazda!
Aktywiści oblali dom Andziaks
Jak przekazali organizatorzy, celem protestu było zwrócenie uwagi na – ich zdaniem – wpływ najbardziej zamożnych osób i promowanego przez nie stylu życia na kryzys klimatyczny oraz nierówności społeczne. "Najbogatsze 10 proc. ludzi zarabia ok. dwa razy więcej niż biedniejsze 50 proc. Polek i Polaków razem wzięte", argumentuje w przesłanym naszej redakcji oświadczeniu działacz ruchu Andrzej Strzałkowski.
Pierwszym miejscem przeprowadzenia akcji była posesja Angeliki i Łukasza Trochonowiczów na warszawskim Wilanowie. Następnie aktywiści udali się do sklepu Twinkle Candle należącego do Andziaks oraz pod sklep Mrs. Drama, którego właścicielką jest Małgorzata Rozenek-Majdan. We wszystkich lokalizacjach wejścia zostały oblane tą samą substancją. Według relacji uczestników protestu, po zdarzeniu Andziaks połączyła się z osobami znajdującymi się na miejscu za pośrednictwem wideorozmowy. Aktywiści twierdzą, iż podczas rozmowy padły pod ich adresem obraźliwe słowa.
Organizatorzy protestu zapewniają, iż wykorzystana przez nich substancja jest zmywalna i została przygotowana z produktów spożywczych. Jak twierdzą, nie stanowi ona zagrożenia dla ludzi ani mienia i może zostać usunięta przy użyciu zwykłej wody.

Fot.: Ruch Klimatyczny Jazda!
Interwencja policji
Policja potwierdza, iż podejmowała interwencję po działaniach aktywistów w centrum stolicy. – Policjanci ze śródmiejskiej komendy prowadzą czynności w sprawie wykroczenia z art. 51, par. 1 Kodeksu wykroczeń, czyli zakłócenia ładu i porządku publicznego wobec osób, które wylały ciecz na okno oraz elewację jednego z budynków przy ulicy Grzybowskiej. Bierzemy pod uwagę różne scenariusze, docierają do nas różne informacje. Mamy świadomość, iż osoby, które dokonały tego czynu, mogą być aktywistami – podał Jakub Pacyniak z KRP Warszawa-Śródmieście.
Na obecnym etapie policja nie przekazuje szczegółowych informacji dotyczących sprawy.




