Aktorski Gundam trafi jednak na Netflix

popkulturowcy.pl 2 godzin temu

Aktorska wersja Gundama znalazła nowy dom. Jak informuje Deadline, film z udziałem Sydney Sweeney i Noah Centineo trafi na Netflix, który zajmie się jego dystrybucją. To kolejny zwrot w długiej i niełatwej drodze projektu.

Gundam to kultowa marka stworzona przez Yoshiyukiego Tomino i studio Sunrise. Seria opowiada o wojnach toczonych w kosmosie, w których kluczową rolę odgrywają gigantyczne mechy oraz kolonie walczące o niezależność od Ziemi. Przez dekady franczyza rozrosła się do ogromnych rozmiarów i obejmuje seriale animowane, mangi, gry oraz filmy.

Za reżyserię filmu odpowiada Jim Mickle, twórca serialu Sweet Tooth. Mickle napisał także scenariusz i produkuje film razem z Lindą Moran w ramach firmy Nightshade. Projekt powstaje we współpracy Legendary Pictures oraz właściciela marki, Bandai Namco Filmworks. Mickle ma na koncie m.in. postapokaliptyczny horror Plaga wampirów, a także filmy Chłód w lipcu i Jesteśmy tym, co jemy. Stworzył również serial „Hap and Leonard”, który zakończył się po trzech sezonach.

Zobacz również: Cyberpunk 2077: Kickdown – recenzja komiksu

Fot. Jim Mickle na materiałach prasowych

To nie pierwsza próba przeniesienia Gundama do aktorskiego kina. W 2021 roku Netflix rozwijał film z Jordanem Vogt-Robertsem, reżyserem Kong: Wyspa Czaszki. Projekt doczekał się choćby grafik koncepcyjnych, ale ostatecznie nie doszedł do skutku, a twórca opuścił produkcję.

Dla Sydney Sweeney udział w Gundamie to kolejny duży projekt po sukcesie thrillera Pomoc domowa, który zarobił blisko 300 milionów dolarów na świecie. Aktorka pracuje już nad sequelem filmu. Noah Centineo z kolei szykuje się do roli Kena Mastersa w nowym Street Fighterze, który trafi do kin 16 października.

Choć data premiery Gundama nie została jeszcze ogłoszona, jedno jest już pewne — widowisko z mechami ostatecznie zobaczymy na Netflixie.


Fot. główna: kadr z filmu Mobile Suit Gundam SEED Freedom

Idź do oryginalnego materiału