Vincent Pastore nie żyje. Aktor znany z serialu Rodzina Soprano został znaleziony martwy w swoim domu w Bronksie. Miał 80 lat. Okoliczności jego śmierci wciąż bada policja, a portale podają dwie różne wersje tego, kto pierwszy wszedł do środka.
Vincent Pastore nie żyje
Jako pierwszy o śmierci aktora poinformował portal Deadline. To stamtąd pochodzi ustalenie, iż gwiazdora znaleziono martwego w jego domu w Bronksie w sobotę 1 sierpnia. Wiadomość obiegła świat w kilka godzin.
Okoliczności są przez cały czas przedmiotem dochodzenia. Departament Policji Nowego Jorku odmówił komentarza w sprawie. Milczy do teraz.
Relacje portali rozjeżdżają się w jednym punkcie. Plotek pisze, iż zaniepokoił się sąsiad, który przez kilka dni nie miał od Vincenta Pastore żadnych wieści. Jastrząb Post podaje z kolei, iż ciało odnalazł przyjaciel aktora, Stephen Villano, a policja dotarła na miejsce dopiero w nocy. Która wersja jest adekwatna, na razie nie wiadomo.
Zgadza się za to jeden szczegół. Wieloletni menedżer Pastore’a, Robert Altman, w rozmowie z portalem People potwierdził, iż aktor zmarł w domu.
Menedżer pożegnał Vincenta Pastore wzruszającym oświadczeniem
Altman nie krył emocji. Wspominał człowieka, którego znał od lat, a nie ekranowego gangstera.
“Vinny był jedną z najmilszych i najbardziej hojnych osób, jakie kiedykolwiek znałem. Traktował wszystkich z serdecznością i szacunkiem, nigdy nie odmawiając fanom, którzy prosili o zdjęcie lub autograf. Szczerze doceniał ludzi, którzy go wspierali, i zawsze sprawiał, iż czuli się docenieni”
– podkreślił menedżer w swoim oświadczeniu.
Altman dodał jeszcze jedno.
“Kochał bycie aktorem. Był pasjonatem swojego rzemiosła i zawsze był wspierający, pełen szacunku i hojny wobec młodych aktorów, poświęcając czas na udzielanie wskazówek i wsparcia, kiedy tylko mógł”
– wyznał agent gwiazdora. Altman złożył bliskim aktora najgłębsze kondolencje.
Głos zabrał też Bob McGowan, drugi z agentów aktora. Informacje o śmierci Vincenta Pastore nazwał przejmującymi.
“Był moim najlojalniejszym klientem i zawsze wspierał cele charytatywne. Był typem człowieka, który chętnie pomagał każdemu, co jest rzadkością w mojej branży”
– powiedział McGowan, cytowany przez ABC News.
Przypomnijmy, iż aktor przez lata obsadzany był w rolach gangsterów. Największą rozpoznawalność dała mu postać Salvatore Bonpensiero, znanego widzom jako Big Pussy. Zapisał się w pamięci widzów na stałe.
Na koncie miał też Chłopców z ferajny, Przetrwać w Nowym Jorku oraz Dwa miliony dolarów napiwku. Filmografia Vincenta Pastore liczy dziesiątki tytułów.
źródło zdjęć: Canva




