Aktor zginął we własnym łóżku. Prywatne nagrania zbulwersowały wszystkich

film.interia.pl 20 godzin temu
Bob Crane był jedną z największych gwiazd amerykańskiej telewizji przełomu lat 60. i 70. XX wieku. Jego kariera załamała się, gdy na jaw wyszły informacje o licznych romansach aktora. Został zamordowany w 1978 roku w wieku 49 lat. Zagadki tej zbrodni nigdy nie rozwiązano. Na jaw wyszły jednak kolejne bulwersujące informacje dotyczące miłosnego życia Crane'a.
Idź do oryginalnego materiału