W piątek po godzinie 14 całkowita uzbierana kwota wyniosła ponad 15,2 miliona złotych, a przypomnijmy, iż nieco ponad dobę temu licznik pokazywał 5,7 miliona, czyli ponad 96 procent zakładanego wówczas celu 6 milionów. Ten już jest oczywiście nieaktualny. Kwota rośnie i rośnie, a do końca rozpoczętego 17 kwietnia streamu Łatwoganga na YouTube zostało jeszcze 49 godzin. jeżeli obecne tempo się utrzyma, suma będzie naprawdę ogromna.
Łatwoganga wspierają gwiazdy. Doda, Lewandowski, Podsiadło, Bedoes 2115...
W akcję angażują się raperzy, influencerzy, muzycy, celebryci. Łatwoganga, który zasłynął m.in. piosenką z Edem Sheeranem, odwiedzili – fizycznie lub wirtualnie – Bedoes 2115 (raper wspomógł akcję ponad 700 tysiącami złotych), Robert Lewandowski, Dawid Podsiadło (który wpłacił 200 tysięcy złotych), OKI, Doda, Young Leosia czy Żabson. W sobotę gościem będzie m.in. Cezary Pazura.
Ale znane nazwiska to jedno, najważniejsze, co dzieje się wokół zbiórki w Polsce. W akcję zaangażowały się tysiące ludzi, którzy masowo wpierają akcję Łatwoganga na rzecz dzieci chorych na raka. A choćby najmniejsze kwoty robią ogromną różnicę. Pieniądze wpłacają też firmy, m.in. Tymbark, Eveline Cosmetics czy XTB.
Wszystkie pieniądze trafiają bezpośrednio na konto fundacji Cancer Fighters, którą można wesprzeć klikając w kod QR widoczny na ekranie streama.
Stream Łatwoganga to najlepsza rzecz na YouTube
Inspiracją akcji Łatwoganga był utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" nagrany przez Bedoesa 2115 i 11-letnią Maję Mecan, podopieczną fundacji Cancer Figters, która walczy z białaczką szpikową. Refren piosenki – "Ciągle tutaj jestem i się nigdzie nie wybieram" – gwałtownie stał się nieformalnym hasłem całej inicjatywy. Sam numer w 10 dni osiągnął ponad 2,7 miliony wyświetleń.
Influencer Łatwogang postanowił wykorzystać ten moment i – wspierany przez Bedoesa – uruchomił stream. Docelowo ma trwać dziewięć dni. W tym czasie influencer bez przerwy odtwarza kawałek Bedoesa i Mai, angażując widzów w kolejne progi i wyzwania oraz zapraszając gości.
Dalsza część artykułu poniżej.
Ważnym elementem są też tzw. cele specjalne. Po przekroczeniu 500 tys. zł Bedoes 2115 ogolił na wizji włosy, brodę i wąsy, a także zrobił sobie tatuaż związany z akcją. W podobnym geście solidarności udział wzięła cała jego ekipa. Inni też golą głowy na wizji – obecny licznik osób ogolonych wynosi 40, a "dziar" – 11.
Akcja zaczyna już żyć własnym życiem i być może przerodzi się w coś większego niż jednorazowy stream. Pojawił się choćby nieformalny pomysł stworzenia całej serii utworów dissujących raka, a choćby łańcuszka nominacji na wzór dawnego Hot16Challenge, czyli "DissNaRakaChallenge", który mógłby jeszcze bardziej rozpropagować ideę.
Polacy znowu udowodnili, iż kochają pomagać i umieją się zjednoczyć. W mediach społecznościowych dominują komentarze pełne wsparcia – od prostych "wpłacone" po dłuższe wpisy podkreślające, iż to jedna z najbardziej wartościowych akcji na YouTube ostatnich lat.












