AI pomogło zrobić ten film. Już zapowiedziano jego sequel

filmweb.pl 3 dni temu
Zdjęcie: plakat


Jednym z największych hitów amerykańskich kin minionego tygodnia był film "Młody Waszyngton". Obraz sprzedał się lepiej od prognoz i zgarnął na otwarcie ponad 20 milionów dolarów. Studio odpowiedzialne za produkcję - Angel Studio - już ogłosiło, iż ciąg dalszy nastąpi.

Biografia Jerzego Waszyngtona hitem 250. urodzin Ameryki



"Młody Waszyngton" wszedł do amerykańskich kin w momencie, kiedy świętowano 250. rocznicę istnienia Stanów Zjednoczonych. Film nie tylko cieszył się w miniony weekend sporą popularnością, ale też bardzo spodobał się widzom, którzy w CinemaScore wystawili mu ocenę A.

Za obraz odpowiada Jon Erwin, specjalista od produkcji skierowanych do ewangelicznej, konserwatywnej amerykańskiej widowni. Nakręcił wcześniej m.in.: "Dotknij nieba" i "Jesus Revolution".

Tytułowego bohatera zagrał William Franklyn-Miller. Na drugim planie pojawiły się zaś takie gwiazdy ekranu jak: Andy Serkis, Ben Kingsley, Mary-Louise Parker i Kelsey Grammer.

Akcja filmu rozgrywa się w latach 50. XVIII wieku i opowiada o wojskowej działalności Waszyngtona w czasie konfliktu zbrojnego Anglików z Francuzami. Film skupia się na okresie, kiedy Waszyngton był w Kraju Ohio i opowiada m.in. o jego przegranej próbie obrony Fortu Necessity oraz o bitwie nad Monongahelą.

Sequel, który roboczo nosi tytuł "1776", będzie opowiadał o tym, jak Jerzy Waszyngton stał się jednym z bohaterów ruchu niepodległościowego kolonii brytyjskich w Ameryce.


Jak AI pomogło zrealizować "Młodego Waszyngtona"?



Reżyser Jon Erwin jest wielkim orędownikiem korzystania z narzędzi AI przy produkcji filmowej (ma choćby własną firmę związaną ze sztuczną inteligencją). Do "Młodego Waszyngtona" zaangażował pięciu artystów AI oraz producenta i członka ekipy pracujących z wykorzystaniem AI. Około 100 ujęć w filmie zostało wzbogaconych przy użyciu sztucznej inteligencji. Wykorzystano do tego kombinację platform integrujących narzędzia AI, takich jak Luma, Project Nara firmy Amazon oraz Magnific.

AI pomogło nakręcić m.in. scenę, w której Waszyngton z towarzyszami jest na tratwie płynącej mroźną, spienioną rzeką w środku zimy. Scena została nakręcona w basenie, następnie sztuczna inteligencja stworzyła zimową rzekę z krą i cały zimowy krajobraz.

To świetny przykład zastosowania tych narzędzi, które pozwalają zrealizować takie elementy produkcji w sposób bezpieczniejszy i bardziej przystępny cenowo. Dzięki temu nie musieliśmy wyjeżdżać z Irlandii - mówi reżyser.

W innej scenie, której nie udało się reżyserowi nakręcić w czasie pracy na planie, nagrał dwóch pracowników Wonder Project w ich normalnych strojach, po czym w AI zmieniło ich w brytyjskich żołnierzy

Erwin chwali sobie pracę z AI i twierdzi, iż efekty są tak dobre, iż niektórzy widzowie błędnie identyfikowali rzeczy, które zostały stworzone przy użyciu tradycyjnych narzędzi do efektów specjalnych i nie zauważyli miejsc, w który sztuczna inteligencja rzeczywiście ingerowała.

Zwiastun filmu "Młody Waszyngton"






Idź do oryginalnego materiału