Agnieszka odpadła z "Farmy" tuż przed finałem. Po odcinku zawrzało

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Agnieszka pożegnała się z "Farmą" tuż przed wielkim finałem, a jej odejście natychmiast wywołało burzę wśród widzów. W 56. odcinku programu Dominika wygrała wymagający pojedynek, a pod głosowanie trafiły Agnieszka i Paulina. Decydujące okazały się głosy uczestników, ale emocje po emisji przeniosły się do sieci, gdzie jedni piszą o "karmie", a inni podkreślają, iż z programu odpadła jedna z najbardziej pracowitych farmerek sezonu.


Finałowy tydzień "Farmy" rozpoczął się bez taryfy ulgowej. Uczestnicy zdążyli poczuć, iż są już naprawdę blisko najważniejszego momentu sezonu, ale produkcja gwałtownie przypomniała im, iż droga do Złotych Wideł przez cały czas prowadzi przez pojedynki. Tym razem stawka była wyjątkowo wysoka, bo porażka oznaczała pożegnanie z programem na kilka dni przed finałem.
Do pierwszego starcia ostatniego tygodnia stanęły wyłącznie kobiety: Dominika, Agnieszka i Paulina. Wszystko zaczęło się od listu Oli, która po swoim odejściu wskazała Dominikę do pojedynku. Ta następnie nominowała Agnieszkę, a Agnieszka wybrała Paulinę, tłumacząc, iż chce zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo. Plan jednak nie zadziałał tak, jak mogła zakładać.Reklama



"Farma" odcinek 56. Dominika wygrała pojedynek, Agnieszka trafiła pod głosowanie


Początek odcinka miał jeszcze w sobie odrobinę spokoju. Farmerzy zadbali o zwierzęta, usiedli do wspólnego śniadania i przez moment mogli nacieszyć się tym, iż przez cały czas są w grze. gwałtownie jednak pojawiła się Marcelina Zawadzka, która zaprosiła uczestników na pierwszą Radę Farmy w finałowym tygodniu.
Prowadząca przypomniała, iż za uczestnikami jest dwanaście tygodni pracy, napięć i trudnych decyzji. Przed nimi natomiast ostatni etap walki o tytuł Super Farmera lub Super Farmerki, Złote Widły i 160 tysięcy złotych. W tym tygodniu nie ma już immunitetów ani przywilejów, są za to pojedynki, które mogą natychmiast zakończyć czyjąś przygodę z programem.
List Oli uruchomił całą serię nominacji. "Czerwony kłos, czyli nominację do najbliższego pojedynku, daję Dominice" - napisała uczestniczka, która wcześniej pożegnała się z gospodarstwem. Dominika nie wyglądała na zaskoczoną. Gdy przyszła jej kolej, wybrała Agnieszkę, nawiązując do swojej roli "cichego zabójcy". Agnieszka natomiast wskazała Paulinę, licząc, iż obecność świeżej uczestniczki zwiększy jej szanse.


Sam pojedynek był jednym z tych zadań, które sprawdzają nie tylko tempo i sprawność, ale też odporność psychiczną. Uczestniczki musiały przejść przez tor z kilkoma etapami, w których liczyły się koncentracja, stalowe nerwy i umiejętność działania mimo ogromnego dyskomfortu. Dominika poradziła sobie najlepiej i jako pierwsza ułożyła prawidłowe hasło. To dało jej bezpieczeństwo.

Agnieszka pożegnała się z "Farmą". Dominika musiała złamać obietnicę


Po pojedynku pod głosowanie trafiły Agnieszka i Paulina. To był jeden z najbardziej napiętych momentów odcinka, bo wcześniej Dominika zapewniła Agnieszkę o swojej lojalności. W praktyce musiała jednak wybrać między obietnicą a własną oceną sytuacji.
Aksel i Karolina od początku chcieli, aby to Agnieszka opuściła program. Paulina także zagłosowała przeciwko niej. Wojtek jako jedyny wskazał Paulinę. Decydujący głos należał do Dominiki, która przed oddaniem głosu przeprosiła Agnieszkę i nie kryła emocji. Ostatecznie to Agnieszka musiała spakować swoje rzeczy i pożegnać się z gospodarstwem.
Ilona Krawczyńska podkreśliła jej waleczność, pracowitość i to, iż była w programie od pierwszego dnia. Agnieszka sama przyznała, iż "Farma" bardzo ją zmieniła. W pożegnalnych słowach mówiła, iż przyszła jako dziewczyna z miasta, a wychodzi jako kobieta, której wcześniej w sobie nie znała.
Jej odejście było szczególnie mocne dlatego, iż nastąpiło tuż przed finałem. Agnieszka przeszła przez niemal cały sezon, wielokrotnie walczyła, pracowała i budziła skrajne emocje. W finale nie będzie już mogła jednak powalczyć o nagrodę. Dostała za to ostatnie zadanie: w liście pożegnalnym wskaże osobę, której przekaże bezpieczeństwo.



Widzowie komentują odejście Agnieszki z "Farmy". Padły mocne słowa


Po emisji odcinka w sieci natychmiast pojawiła się fala komentarzy. Odejście Agnieszki podzieliło widzów, choć wiele reakcji odnosiło się do jej wcześniejszych decyzji w programie. Część fanów uznała, iż uczestniczkę dopadły konsekwencje własnej gry.
"Najlepsze, co dzisiaj zobaczyłam. Karma wróciła, to za Janosika" - napisała jedna z osób. Inny komentarz brzmiał: "No nareszcie! Karma wróciła". W podobnym tonie pojawiały się wpisy: "Czekałam na ten moment", "To jest gra, teraz wie, co to znaczy" oraz "Nareszcie się doczekałam, za Janosika".
Nie brakowało jednak głosów znacznie bardziej wyważonych. Część widzów przypominała, iż Agnieszka była jedną z najbardziej pracowitych osób w tej edycji i zaszła bardzo daleko. "Pomimo iż jej nie kibicowałam, to jednak uważam, iż to silna dziewczyna i dobra farmerka" - oceniono w jednym z komentarzy. Ktoś inny dodał: "Była chyba najbardziej pracowitą osobą w tej edycji. Mi jej osobiście szkoda, najlepszy gracz edycji, ale wyłożyła się na ostatniej przeszkodzie".
Pojawił się też wątek Pauliny, która dołączyła do programu później niż większość uczestników. Dla części widzów jej dalsza obecność kosztem Agnieszki była trudna do zaakceptowania. "Jaka była, taka była, ale zostawić na koniec świeżaka... Nie fair" - czytamy w jednym z komentarzy. Inny widz napisał: "Aga powinna zostać, była od samego początku i ciężko pracowała".
Wśród reakcji mocno wybrzmiewały także komentarze dotyczące Karoliny i Aksela. Wielu widzów już teraz zastanawia się, kto jako następny pożegna się z programem. "Teraz czas na Karolinę" - powtarzało się w różnych wariantach. Inni typowali Wojtka jako osobę, której Agnieszka może przekazać bezpieczeństwo w pożegnalnym liście.

Gdzie i kiedy oglądać nowy odcinek "Farmy"?


"Farma" jest emitowana od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 w Polsacie. W piątki widzowie mogą oglądać "Farmę - finał tygodnia" o godz. 19:55.
Idź do oryginalnego materiału