Agnieszka Kaczorowska ucięła pytanie o “Taniec z Gwiazdami”

obcas.pl 58 minut temu

Agnieszka Kaczorowska o Tańcu z Gwiazdami nie chce dziś rozmawiać. Tancerka zapytana o debiut Julii Wieniawy przy jurorskim stole odpowiedziała chłodno i gwałtownie zamknęła temat. Zapewniła, iż zajmuje się teraz zupełnie czym innym. Jeszcze w maju brzmiało to inaczej.

Agnieszka Kaczorowska o Tańcu z Gwiazdami mówi coraz mniej

Jesienna edycja ruszyła 6 września 2026 roku i od razu przyniosła zmianę, o której mówiło się od tygodni. Przy stole jurorskim usiadła Julia Wieniawa. Zastąpiła Ewę Kasprzyk.

Reporterka Jastrzębia Post zapytała tancerkę, czy dostała propozycję powrotu do programu. Odpowiedź padła bez wahania.

“Nie wiem, nie myślę o tym, robię inne rzeczy teraz”

– ucięła.

Chwilę później dodała gorzko, iż każde takie pytanie robi rozgłos produkcji, z którą nie jest już związana. Rozmowę o czymś, w czym nie bierze udziału, uznała za pozbawioną sensu. Wprost nie oceniła również debiutu Wieniawy przy jurorskim stole.

“Ja bym o tańcu mogła gadać godzinami. O programie, tańcu, wykonach, tym, co się mówi za stołem jurorskim. Ja bym mogła mówić i mówić, bo trochę o tańcu wiem, ale to chyba nie ma sensu. Niech sobie tam trwa wszystko i niech działają”

– skwitowała.

Jeszcze w maju Rogacewicz zabiegał o jurorski fotel dla ukochanej

W maju 2026 roku para rozmawiała z portalem Kozaczek po zakończeniu trasy spektaklu “Siedem”. Kaczorowska mówiła wtedy, iż jej nazwisko krążyło wokół show, choć jej samej tam nie było. Nagle wtrącił się jej partner.

Marcin Rogacewicz rzucił przed kamerą “Byłabyś świetną jurorką”, a zaraz potem dorzucił w stronę produkcji, iż jego ukochana “numer telefonu ma ten sam”. Ten apel nic nie dał. Fotel przypadł komu innemu.

Polsat ogłosił nazwisko nowej jurorki 26 sierpnia 2026 roku, a widzowie od razu podzielili się na dwa obozy. Kilka dni przed premierą Stefano Terrazzino ocenił powołanie Wieniawy jednym słowem. Sama zainteresowana emocji nie komentowała.

Kaczorowska zna ten parkiet z każdej możliwej strony

Przypomnijmy, iż tancerka wzięła udział w ośmiu edycjach programu. Z Krzysztofem Wieszczkiem sięgnęła po Kryształową Kulę. Potem zaczęła zabiegać o funkcję jurorki.

Wiosną 2024 roku przegrała tę rywalizację z Tomaszem Wygodą i publicznie skrytykowała wybór produkcji. Ruszyła lawina. Tancerka wdała się w medialną wymianę zdań z Iwoną Pavlović i Rafałem Maserakiem.

Mimo to wróciła na parkiet jeszcze dwa razy. W maju 2025 roku doszła do finału z Filipem Gurłaczem, a ich para zajęła drugie miejsce. Jesienią tego samego roku wyszła na parkiet w zupełnie nowej roli.

W duecie z Rogacewiczem odpadła w siódmym odcinku, a stało się to pod koniec października 2025 roku. Z produkcją pożegnali się wtedy w dość napiętej atmosferze. Widzowie długo nie mogli się z tym pogodzić.

Dziś tancerka gra w teatrze i prowadzi własne projekty, a o parkiecie Polsatu mówi możliwie najkrócej. Nowa edycja toczy się bez niej. I na razie nic tego nie zmienia.

Źródło zdjęć: AKPA

Idź do oryginalnego materiału