Agata Kulesza bez skrupułów o młodych aktorach. Nie do wiary, co powiedziała. "Nie są w stanie..."

gazeta.pl 3 godzin temu
Agata Kulsza pojawiła się w podcaście "Bliskoznaczni". Gwiazda nie szczędziła słów na temat młodych aktorów. Nie do wiary, co powiedziała. Dlaczego nie mogą stworzyć wielkiej roli?Agata Kulesza zyskała popularność jako fenomenalna aktorka. Przypomnijmy, iż na scenie występuje od 1992 roku. Za liczne role otrzymała dużo wyróżnień i nagród. W 2011 roku otrzymała Złotego Kangura na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za role w filmach "Sala samobójców" i "Róża". Rok później zdobyła Polską Nagrodę Filmową za główną rolę w "Róży" oraz nagrodę Ministra Kultury. Co więcej, za występ w "Idzie" została nagrodzona w Gdyni w 2013 roku, a w 2014 ponownie otrzymała Polską Nagrodę Filmową. Nie da się ukryć, iż jej dorobek artystyczny budzi podziw. W podcaście "Bliskoznaczni" aktorka szczerze wypowiedziała się na temat młodego pokolenia aktorów.
REKLAMA






Zobacz wideo

Kulesza: Nie mam w swoim życiorysie czegoś, co nazwałabym chałturą



Agata Kulesza szczerze o młodych aktorach. Nie do wiary, co powiedziałaW rozmowie z Katarzyną Nosowską i Mikołajem Krajewskim, Agata Kulesza wspomniała o młodych aktorach. Podkreśliła, iż ma bardzo złe przeczucie, gdy patrzy na ich podejście do zawodu. Wyjaśniła, iż jej zdaniem mają problem ze skupieniem. - Uważam, iż nie są w stanie zrobić wielkiej roli, o ile będą na planie siedzieć w telefonie. Mają inny rodzaj skupienia, są zdekoncentrowani. Kończą granie jakiejś sceny i później patrzą coś tam, sprawdzają w telefonie, czy odkładają telefon tuż przed ujęciem - wypaliła. - Może wy macie inne mózgi. Bo może wy potraficie to rozszczepić. Ja nie umiem. Np. grasz scenę z młodym aktorem, to potrzebujesz trzech dubli, żeby mu nikt nie dał telefonu, kiedy on zaczyna pracować - dodała Kulesza. Co sądzicie?Agata Kulesza naprawdę powiedziała to do Julii Wieniawy. Nie gryzła się w językJulia Wieniawa poznała Agatę Kuleszę na planie "Rodzinki.pl". Wyszło na jaw, iż wówczas nastoletnia debiutantka dostała od starszej koleżanki reprymendę. Poszło o jej dykcję. - Dzięki Agacie mam jakąkolwiek dykcję. Dostałam od niej kiedyś taką reprymendę na "Rodzince". Jak miałam te lat 13 czy 14. "Co ty w ogóle tam mamroczesz pod nosem? Nic cię nie rozumiem. Dykcja, dziecko". I to mi tak zapadło w pamięć, iż od tamtej pory codziennie ćwiczenia dykcyjne przed każdym wywiadem, publicznym wystąpieniem - wspominała Wieniawa w podcaście Katarzyny Nosowskiej i jej syna Mikołaja Krajewskiego "Bliskoznaczni". ZOBACZ TEŻ: Kulesza w boleśnie szczerym wyznaniu dotyczącym trudnego rozwodu. "Jestem poturbowana"
Idź do oryginalnego materiału