REKLAMA
Zobacz wideo
Znany komentator dowiedział się, iż ma nowotwór. "Dość dziwny ból"
Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" informuje, co u jego rodziny. Ponownie jedzie do Bydgoszczy"Standardowo, jak co jakiś czas - Bydgoszcz. Chociaż tym razem to kilkudniowy pit stop, a następnie Szczecin i kilka uroczystości rodzinnych. Za tydzień wracamy z całym naszym dobrodziejstwem inwentarza. Nasza czwórka, Peppa i Chonik. Miłego dnia dla was" - poinformował na InstaStories w niedzielę, 15 marca, Szymaniak. Na opublikowanym zdjęciu widzimy całą jego rodzinę podczas podróży autem. Jak sam wcześniej ujawnił, jadą aktualnie do Bydgoszczy, by mógł przyjąć kolejne dawki chemioterapii.Na twarzy Adriana, jego żony i dzieci widnieją uśmiechy. Mimo ciężkiej sytuacji rodzina stara się myśleć pozytywnie, o czym co jakiś czas wspominają. Przy okazji każdego nowego wpisu Szymaniak może liczyć na wsparcie obserwatorów, którzy zawsze podzielą się z nim miłym słowem i wpisami dodającymi otuchy.Jakiś czas temu Adrian ograniczył swoją aktywność w sieci. Wytłumaczył się obserwatoromW ostatnim czasie Szymaniak ograniczył nieco swoją aktywność w mediach społecznościowych. 6 marca postanowił zareagować na wpisy zaniepokojonych fanów i wyjaśnił, dlaczego przestał się udzielać. - Faktycznie wyciszyłem się ostatnio na social mediach, a to z racji tego, iż przez dwa tygodnie po zakończeniu cyklu chemii (...), zmiotło mnie to do łóżka troszkę i przez ponad tydzień przesypiałem 3/4 doby. Ale już się zregenerowałem, już jest wszystko w porządku - opowiedział na InstaStories Adrian. To właśnie wtedy wyznał, iż przygotowuje się też do kontrolnego rezonansu oraz planuje wyjazd do Bydgoszczy.











