W 87. rocznicę pierwszej niemieckiej zbiorowej egzekucji na terenie Krakowa odbyła się uroczystość upamiętniająca 13 mieszkańców naszego miasta zamordowanych 87 lat temu. Podczas wydarzenia dr hab. Filip Musiał, dyrektor IPN w Krakowie przypomniał, iż Polacy byli ofiarami niemieckiego terroru od pierwszych dni wojny. Pierwsza egzekucja miała miejsce cztery dni po wkroczeniu Niemców do Krakowa. Po modlitwie złożono wieńce i zapalono znicze
Ofiarami egzekucji byli mieszkańcu domów na obszarze pomiędzy ulicami Wielicką, Robotniczą i Zamkniętą oraz osoby zatrzymane na tym terenie, zablokowanym uprzednio przez Niemców. Zostali rozstrzelani przy murze ówczesnego nowego cmentarza żydowskiego przy ulicy Jerozolimskiej. Od 1984 roku przypomina o tym pomnik, często mylony z upamiętnieniem KL Plaszow.
Następnie na Cmentarzu Podgórskim, zostały poświęcone dwa nowe nagrobków (na terenie kwatery XIV) w miejscach pochówku Wojciecha Gwoździa i Franciszka Nawrota, ofiar niemieckiej zbrodni z 10 września 1939 roku. Zostały one sfinansowane przez Instytut Pamięci Narodowej.





