8 seriali SCI-FI, które obejrzysz w mniej niż 10 godzin

film.org.pl 11 godzin temu

W dobie streamingu, gdy rozpoczęcie nowego serialu często wiąże się z wielogodzinnym zobowiązaniem, szczególnie w gatunku typu sci-fi z często rozbudowaną mitologią i wielowątkowością, ScreenRant zaryzykował wyłonienie takich, które są zwięzłe, relatywnie krótkie, a proponują równie wartościowe doświadczenie. Nie każda historia potrzebuje dziesiątek godzin i lat produkcji, żeby dotrzeć do sedna i zachwycić.

1899

Niemiecki serial Netfliksa od twórców Dark osadzony na parowcu płynącym do Nowego Jorku, który po drodze napotyka zaginiony statek. Przemysław Mudlaff pisał u nas o nim tak: Baran bo Odar i Jantje Friese w mistrzowski sposób budują fabułę 1899 i co ważniejsze, mają pełną kontrolę nad narracją od początku do końca serialu. Mając za tło przepiękną scenografię i świetną muzykę bawią się oczekiwaniami widza, zwodząc go i serwując serię zupełnie niespodziewanych twistów. Jednocześnie tworzą rzecz bardziej przystępną niż ich wcześniejszy Dark.

Carol i koniec świata

To przemyślana analiza stanu ludzkiego ducha wobec nadchodzącej apokalipsy, który prezentuje głęboką, osobistą opowieść o końcu świata, ukazującą życie zupełnie niepozornej bohaterki. O serii pisaliśmy przy okazji zestawienia seriali z oceną 100% na Rotten Tomatoes.

Devs

Ośmioodcinkowy thriller Aleksa Garlanda o pani inżynier wciągniętej w tajemniczą sieć intryg po śmierci jej chłopaka w firmie software’owej do złudzenia przypominającej Google albo Apple. Marcin Kempisty pisał o nim tak: Devs jest jedną z najodważniejszych tegorocznych produkcji. Autor stworzył ogromny tematycznie fresk o dążeniach człowieka do poznania wszechrzeczy, […] Warto zderzyć się intelektualnie z tą propozycją. […], na samym końcu czeka satysfakcjonująca puenta, otwierająca szerokie pole do dyskusji. Zdecydowanie warto wybrać się w tę fantastycznonaukową podróż z Alexem Garlandem.

Maniac

To czarna komedia o eksperymentalnym badaniu nad psycho-lekiem w retrofuturystycznym Nowym Jorku z Emmą Stone i Jonah Hillem. Rafał Oświeciński pisał u nas o nim w ten sposób: Serial science fiction miksujący wątki jak z Czarnego lustra z wyuzdaniami Refna, opanowanym chaosem jak u Bena Wheatleya, niedopowiedzeniami jak z Lyncha, nieokreśloną psychozą jak w Sanatorium pod klepsydrą Hasa i absurdalnymi scenami niczym z nowego filmu Quentina Dupieux?

Pani Davis

Serial Damona Lindelofa o zakonnicy, która mierzy się z potężną sztuczną inteligencją (tytułową panią Davis), powoli przejmującą kontrolę nad światem.

Scavengers Reign

Opowieść o ocalałych z katastrofy międzygwiezdnego statku na nieznanej planecie Vesta.

Opowieści z Pętli

Seria inspirowana pracami Simona Stålenhaga to antologia śledząca życie mieszkańców Mercer w Ohio, gdzie pod miastem znajduje się centrum próbujące uczynić niemożliwe możliwym. Marcin Kempisty pisał o nim tak: Wzruszający serial Amazona opowiada o dziwnych wydarzeniach dziejących się w małym miasteczku, w którego centrum ulokowane jest tajemnicze laboratorium. Historie science fiction, oparte na grafikach Simona Stalenhaga, wprowadzają widzów w świat pełen smutku, melancholii, poczucia niezrealizowanych marzeń i porzuconych nadziei. Doświadczanie wespół z bohaterami tego smutku dostarcza jednak ładunek katarktyczny.

Rok za rokiem

Serial Russella T Daviesa to zjadliwa krytyka współczesnego krajobrazu politycznego i społecznego, której przesłanie tylko zyskało na aktualności od czasu premiery w 2019 roku. Marcin Kempisty pisał o nim tak: Miniserial jest znakomitym podsumowaniem zamieszania, w jakim znalazły się – zwłaszcza zachodnie – społeczeństwa u progu nadciągających różnego rodzaju rewolucji. Technicyzacja życia, dramat uchodźców, pauperyzacja wielu dotąd szanowanych zawodów, zmiany w zwyczajnym sposobie funkcjonowania, potęga banków i innych instytucji finansowych, napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – to zaledwie kilka tematów podjętych przez twórców produkcji BBC.

Idź do oryginalnego materiału