Październik to idealny moment, żeby otulić się kocem i włączyć coś, co skutecznie podnosi ciśnienie, np. te seriale grozy, które zdecydowanie nie są niewinną rozrywką. Potrafią wejść pod skórę, zostać w głowie na długo i sprawić, iż po seansie dwa razy sprawdzisz, czy drzwi są na pewno dobrze zamknięte.