6-12 kwietnia

magazynszum.pl 1 miesiąc temu

Kalisz

10 kwietnia (piątek) w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina otworzy się nowa wystawa Patryka Różyckiego Ryzyko i perspektywy pracy. Kuratoruje ją Stach Szabłowski, który o pokazie pisze „Na wystawie odbiorców otaczają obrazy, na których artysta ukazuje rozmaite przypadki pracy. Są one wzięte, dosłownie, z życia. Sztuka Różyckiego ma wymiar konfesyjny i zarazem dokumentalny; podobieństwo do realnie istniejących osób i zdarzeń jest tu zawsze nieprzypadkowe i zamierzone. Ludzie pracy przedstawieni na wystawie to zatem przede wszystkim krewni artysty: jego rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, sąsiedzi – i oczywiście sam autor”. Wystawie towarzyszyć będzie również trailer filmu Powiedz mi, co czujesz w reżyserii Łukasza Rondudy, inspirowany jest postacią, życiem i twórczością Patryka Różyckiego.

Sławomir Pawszak, bez tytułu, olej i akryl na papierze, 200 x 125 cm

Poznań

W Fundacji Rodriguez otworzy się w piątek (10.04) wystawa Śmierć awatara Mateusza Janika. Projekt koncentruje się na doświadczeniu utraty cyfrowej tożsamości, analizując przemiany internetu – od przestrzeni swobodnej ekspresji do infrastruktury kontrolowanej przez należące do kilku miliarderów platformy, w której dostęp do własnych danych staje się niepewny. Centralnym elementem ekspozycji jest gra VR, w której odbiorca wciela się w cyfrowy byt funkcjonujący w stanie zawieszenia po utracie dostępu do profilu, konfrontując się z archiwalnymi śladami swojej aktywności.

Warszawa

Natomiast w stolicy od czwartku (9 kwietnia) będzie można zobaczyć pokaz prac dawno niewidzianego Sławomira Pawszaka. Sifting through otworzy się tego dnia w galerii Marszałkowska 18. „Artysta przeczesuje nasz powszechny cyfrowy horyzont w poszukiwaniu najmniej istotnych jego skrawków. Dociera do momentu sprzed ich użyteczności, gdzie przestają być choćby rozpoznawalnymi elementami. […] Można zanurzyć się w nowe konstelacje znaków, z których skrupulatnie wyczesano znaczenia” – tak o abstrakcyjnych kompozycjach Pawszaka pisze Jagna Domżalska, kuratorka wystawy.

Tego samego dnia otworzy się w Kordegardzie – galerii Narodowego Centrum Kultury Południk 21., czyli pokaz prac Grzegorza Kozery zestawionych w kontekście twórczości Józefa Czapskiego. Inspiracją dla Kozery była legenda o zaginionym dzienniku kapisty, który to zeszyt miał zawierać refleksje z jego podróży po Ameryce Południowej. Natomiast egzotycznie brzmiący tytuł to po prostu linia geodezyjna, która przebiega przez Warszawę, nieopodal Kordegardy.

Natomiast w Galerii Jednostka, w ramach cyklu Nowa Jednostka zostaną zaprezentowane prace Ilyi Sprindzhuka. Kuratorowana przez Katarzynę Sagatowską wystawa Cross Talk ma odnosić się do styku religii i dzieciństwa. Pracujący głównie w medium malarskim Sprindzhuk „przeprowadził serię wywiadów, w których pytał osoby uczestniczące o ich doświadczenia religijne z dzieciństwa, a także prosił o pokazywanie wybranych zabawek z tego okresu. Każdy obraz powstał na podstawie historii jednej osoby. Poprzez wybór i reinterpretację powracających w wywiadach symboli, artysta tworzy dialog między pamięcią a obrazem”.

Dzień później (10 kwietnia) w Galerii Salon Akademii Jarosław Trybuś otworzy I cóż z tego, iż świat wisi na włosku? – wystawę projektanta i architekta Jerzego Porębskiego, związanego ze stołeczną Akademią Sztuk Pięknych. „Główna część wystawy to najnowsze, nie prezentowane do tej pory eksperymenty Jerzego Porębskiego ze strukturą tensegrity – układami, w których elementy ściskane i rozciągane stabilizują się wzajemnie w stanie napięcia”, jak pokaz zapowiada jego kurator.

Jerzy Porębski, Meduza, dzięki uprzejmości Galerii Salon Akademii

Natomiast w weekend (10-12 kwietnia) powróci do galeryjnej Warszawy 3 edycja Constellations. W trzynastu warszawskich galeriach pojawią się wystawy z trzech kontynentów – od Seulu, poprzez Nowy Jork aż po Rejkiawik. BWA Warszawa, Consonni Radziszewski, Fundacja Galerii Foksal, Gunia Nowik Gallery, Import Export, Le Guern, Monopol, Piktogram, Raster, Stereo, WHOISPOLA, Wschód i Turnus (po raz pierwszy w nowej siedzibie) będą w wernisażowy piątek (10 kwietnia) będą otwarte od godz. 16 do 19, a w weekend (11-12 kwietnia) od godz. 12 do 18.

11 kwietnia (sobota) to otwarcie nowej wystawy w Artonie – Joanny Stańko Taki miałam sen. Kuratorka wystawy, Marika Kuźmicz przypomina tę część twórczości artystki, która była dotąd pomijana, czyli prace pochodzące z lat 80. i 90., kiedy Stańko tworzyła przede wszystkim malarstwo na papierze, inspirowane podróżami i mitologiami z całego świata.

Diane Severin Nguyen, Workers Bouquet, 2025, LightJet C-print, custom velvet frame, 60.9 × 81.3 cm, dzięki uprzejmości artystki Galerie Molitor

Wrocław

Od 10 kwietnia (piątek) w Mieszkaniu Gepperta zagości Dom Irminy Murawskiej, artystki nagrodzonej Nagrodą Publiczności na zeszłorocznej odsłonie Przeglądu Sztuki Survival. Czym dla Murawskiej jest dom, z czego skonstruowany jest jego archetyp? „Pod łuską miękkich i bezpiecznych powierzchni oraz ozdobnych przedmiotów kryją się traumy, bolesne chwile i tęsknoty za domowym bezpieczeństwem, które przecież gdzieś istnieje” – czytamy w tekście towarzyszącym wystawie.

Idź do oryginalnego materiału