51. Jurajska Jesień, czyli artystyczne spojrzenie na nasz region

czestochowskie24.pl 11 godzin temu

Swobodna interpretacja hasła „Jura” – takie zadanie postawiono artystom zaproszonym do udziału w 51. już edycji projektu Jurajska Jesień. 29 artystów przedstawiło kilkadziesiąt prac, głównie malarskich, ale także rzeźb i instalacji. Wernisaż wystawy odbył się w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie w czwartek, 14 maja, a przybyli goście licznie wypełnili Salę Śląską galerii.

Otwarcia wystawy dokonała dyrektor Miejskiej Galerii Sztuki Anna Paleczek-Szumlas:
– 51. edycja wystawy poplenerowej Jurajska jesień. To wystawa, na którą wszyscy czekamy co roku, ponieważ za każdym razem pokazuje inne aspekty naszej cudownej jurajskiej przyrody. W tym roku zaproszonych jest kilkunastu artystów środowiska częstochowskiego, prowadzonych przez świetnego prezesa Związków Polskich Artystów Plastyków Okręgu Częstochowskiego, wydany jest katalog. Prace za chwilkę będziemy oglądać po otwarciu wernisażu. Artyści już się zebrali wraz z rodzinami, przyjaciółmi.

W tytule wydarzenia po raz pierwszy pominięto hasło Ogólnopolski Plener Malarski, ponieważ w bieżącym roku tradycyjny plener nie został zorganizowany. Jak uspokaja Krzysztof Kamil Malewicz, prezes Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Częstochowskiego, organizatora Jurajskiej Jesieni, idea plenerów na pewno wróci:
– Ale to tylko jeden raz, Szanowni Państwo. Faktycznie widzimy się wiosną, ale to dlatego, iż artyści pracują jesienią i zimą. Natomiast pokazują swoje prace właśnie teraz, na wiosnę albo z początkiem lata w galeriach. Po raz pierwszy faktycznie tak się zdarzyło, iż nie jest to edycja plenerowa, ale już nie chciałbym Państwa martwić, bo bardzo gwałtownie do tego wracamy i wiem, iż tego lata na pewno powrócimy do tradycji plenerów.

W gronie artystów prezentujących swoje prace na wystawach z cyklu Jurajska Jesień jest corocznie Krystyna Szwajkowska, ceniona częstochowska malarka, wykładowca na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie:
– Artyści naszego kręgu starają się być kreatywni, twórczy i zawsze pokazać coś nowego. Jakieś inne spojrzenie na Jurę, która po prostu zachwyca nas nieustannie. Trwamy w tym plenerze już 51 lat. Oczywiście niektórzy dołączyli po drodze, tak jak ja. Niektórzy dołączą i mam nadzieję, iż plener będzie trwał w nieskończoność, o ile starczy sił. Natomiast to, iż co roku są interesujące wystawy, to właśnie to nasze podejście, żeby za każdym razem Jurę zobaczyć w inny sposób, żeby coś odkrywać nowego. To w gruncie rzeczy nie jest takie trudne, żeby zobaczyć coś nowego, ponieważ Jura ma tyle tajemnic i tyle nieodkrytych jeszcze rzeczy, które można zobaczyć w różny sposób, iż artyści zawsze będą mieli inspirację do tworzenia.

Oprócz wernisażu 51. Jurajskiej Jesieni, w czwartek w Miejskiej Galerii Sztuki otwarto także dwie wystawy indywidualne: Krzysztofa Kamila Malewicza „Raj”, oraz Karola Nowakowskiego „Punkt styku”. Wszystkie wystawy można będzie oglądać w MGS-ie do 28 czerwca 2026 r.

Idź do oryginalnego materiału