Prezydent Ukrainy Zełenski spotkał się z Fedorowem, kandydatem na ministra obrony, i zlecił mu priorytetowe zadania dotyczące reform w armii.
Fedorow, przemawiając przed parlamentem przed głosowaniem nad jego kandydaturą, ujawnił dramatyczną skalę problemów: deficyt ministerstwa wynosi 300 miliardów hrywien (około 7 miliardów dolarów), policja poszukuje 2 miliony Ukraińców, a 200 tysięcy żołnierzy samowolnie opuściło służbę.
Zełenski poinformował na Telegramie, iż on i jego zespół podjęli już decyzje o sprawiedliwszym podziale żołnierzy między brygadami bojowymi. Zaznaczył jednak potrzebę głębszych zmian: "Potrzebne są jednak znacznie szersze zmiany w procesie mobilizacji, które zagwarantują większe możliwości zarówno dla Sił Obrony i Bezpieczeństwa Ukrainy, jak i dla procesów gospodarczych w państwie".
Prezydent wskazał obronę powietrzną jako najważniejszy priorytet. "Istnieją konkretne decyzje, które muszą zostać wdrożone jak najszybciej" – podkreślił.
Finanse dla żołnierzy
Zełenski ogłosił decyzje dotyczące poprawy sytuacji finansowej żołnierzy. "Przygotowywane są również decyzje dotyczące zwiększenia zabezpieczenia finansowego naszych żołnierzy na pierwszej linii" – napisał na Telegramie.
Drony i technologia
Prezydent poinformował o planach wzmocnienia technologicznego armii. "Osobno pracujemy nad dostawami dronów – Ministerstwo Obrony Ukrainy ma wprowadzić podstawowy poziom zabezpieczenia brygad bojowych w drony oraz zakupy specjalistycznych dronów do rażenia przeciwnika na większej głębokości frontu" – napisał.
Prezydent zlecił również rozwiązanie problemów z zaopatrzeniem na froncie i wzmocnienie komponentu technologicznego w walce z rosyjskim najeźdźcą.
Reforma armii i walka z korupcją
Fedorow, przemawiając w Radzie Najwyższej, zapowiedział reformę armii, poprawę infrastruktury frontowej i "wyeliminowanie kłamstw i korupcji". Stwierdził, iż "nie można walczyć nowymi technologiami przy starej strukturze organizacyjnej".
Kandydat na ministra wprost przedstawił skalę wyzwań: "Nie chcę być populistą, chcę być realistą. Ministerstwo Obrony trafia w moje ręce z deficytem 300 mld hrywien (ok. 7 mld dolarów), 2 mln Ukraińców poszukiwanych przez policję i 200 tys. ludzi, którzy samowolnie oddalili się z miejsca służby. Dlatego musimy podejmować decyzje i wykonać naszą pracę domową w zakresie problemów, które istnieją obecnie, abyśmy mogli iść dalej".
Fedorow zaznaczył, iż wokół wojskowych komend uzupełnień nagromadziło się wiele problemów, które wymagają natychmiastowego rozwiązania.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).










