3 świetne polskie seriale, które przeszły bez echa. Aż wstyd nie znać, to perełki

natemat.pl 1 godzina temu
Nie wszystkie dobre polskie seriale stają się wielkimi hitami. Niektóre przegrywają z kiepską promocją, inne są zbyt ambitne jak na mainstream, a jeszcze inne po prostu giną w cieniu głośniejszych premier. jeżeli macie dość produkcji robionych "pod algorytm", oto trzy serialowe perełki, które warto nadrobić. Zdecydowanie zasługują na drugie życie.


Wszystkie są dostępne w streamingu.

1. Bez tajemnic (2011-2013)


To jeden z najważniejszych polskich seriali ostatnich dwóch dekad, choć paradoksalnie nigdy nie stał się hitem, a dziś pewnie większość Polaków o nim nie pamięta. "Bez tajemnic", pierwsza produkcja HBO znad Wisły, opowiada o psychoterapeucie Andrzeju Wolskim, który prowadzi sesje z pacjentami zmagającymi się z kryzysami, traumami i problemami emocjonalnymi, a sam walczy z osobistymi problemami.

Każdy odcinek to adekwatnie zamknięta rozmowa w gabinecie, a mimo to napięcie bywa tu większe niż w niejednym thrillerze. W roli głównej błyszczy Jerzy Radziwiłowicz, a partneruje mu Krystyna Janda jako superwizorka terapeuty. Przez serial przewija się też imponująca obsada: Magdalena Cielecka, Marcin Dorociński, Janusz Gajos, Maciej Stuhr czy Stanisława Celińska.

Kameralność, minimalistyczna forma, genialne dialogi i świetne aktorstwo – warto przypomnieć sobie "Bez tajemnic", które jednocześnie było jedną z pierwszych produkcji telewizyjnych w Polsce otwarcie mówiących o zdrowiu psychicznym i psychoterapii.

Obejrzysz na: HBO Max


2. Artyści (2016)


Jeśli istnieje definicja serialu, który przeszedł bez echa, to prawdopodobnie są nią właśnie "Artyści". Produkcja Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego, którą emitowało TVP, zachwyciła krytyków, ale nie zdobyła wielkiej popularności. A szkoda, bo to jedna z najbardziej oryginalnych i odważnych rzeczy, jakie powstały w polskiej telewizji.

Akcja serialu rozgrywa się w fikcyjnym Teatrze Popularnym w Warszawie. Nowym dyrektorem zostaje młody reżyser Marcin Konieczny, który próbuje uratować teatr przed finansową katastrofą i artystycznym upadkiem. Ma ambitne plany, ale musi użerać się z aktorami, pracownikami teatru, krytykami i urzędnikami.

W obsadzie znaleźli się m.in. Marcin Czarnik, Adam Cywka, Krzysztof Dracz, Edward Linde-Lubaszenko i Ewa Skibińska. "Artyści" zachwycają wizualnie, są pełni czarnego humoru, ciętej ironii i teatralnego szaleństwa, ale jednocześnie bardzo celnie punktują problemy polskich instytucji kultury. To małe arcydzieło, które zasługuje na docenienie.

Obejrzysz na: TVP VOD


Dalsza część artykułu poniżej.

3. Absolutni debiutanci (2023)


Na tle największych polskich hitów Netfliksa "Absolutni debiutanci" przeszli raczej po cichu, choć to jedna z najciekawszych rodzimych produkcji ostatnich lat – i to nie tylko w kategorii seriali młodzieżowych. To kameralna opowieść o dojrzewaniu, przyjaźni, trudnych emocjach i odkrywaniu własnej tożsamości, pokazana z empatią, wrażliwością i wyczuciem.

Serial śledzi losy Leny i Niko – dwójki przyjaciół spędzających wspólne wakacje nad morzem. Nastolatki marzą o dostaniu się do szkoły filmowej i przygotowują projekt, który ma im otworzyć drzwi do artystycznej kariery. Wszystko komplikuje się, gdy poznają Igora. Pod wpływem chłopaka zaczyna zmieniać się nie tylko ich relacja, ale też sposób, w jaki patrzą na siebie i swoją przyszłość.

W głównych rolach występują Martyna Byczkowska, Bartłomiej Deklewa i Jan Sałasiński. "Absolutni debiutanci" są perełką w polskiej bibliotece Netflixa – wyróżniają się naturalnym aktorstwem, pięknymi zdjęciami i wakacyjnym klimatem. To serial czuły, mądry i autentyczny, a twórczyniom, Kamili Taraburze i Katarzynie Warzesze, należą się brawa za odważne poruszenie tematu neuroróżnorodności i s*ksualności.

Obejrzysz na: Netflix


Idź do oryginalnego materiału