3 pytania – Ninja Episkopat

nowamuzyka.pl 19 godzin temu

Nasz cykl mikrowywiadów zawitał do bezpardonowego trio.

Ninja Episkopat to zespół, który powstał w marcu 2021 roku, łączy wpływy muzyki rozrywkowej, elektronicznej i jazzowej. Ninję tworzą Patrycja Wybrańczyk (perkusja), Krzysztof Hadrych (gitara elektryczna) i Alex Clov (saksofon tenorowy i elektronika). Przez niektórych zwani „Slipknotem polskiego jazzu” – to wybuchowa mieszanka elektroniki, jazzowej improwizacji i punkowej energii. Ninja Episkopat balansuje między chaosem a precyzją, tworząc koncertowe doświadczenie pełne napięcia, ekspresji i nieoczywistych zwrotów akcji.


W 2022 roku zespół zadebiutował EP-ką „God Save The Queer”, a rok później ukazał się ich pierwszy pełnowymiarowy, koncepcyjny album „All Thoughts Are Bad Thoughts”, wydany nakładem Audio Cave. Z tym materiałem grupa koncertowała na najważniejszych festiwalach i scenach w Polsce, m.in. OFF Festival, Great September, Jazz Jantar, True Tone i Soundrive, a także za granicą – w Czechach, Niemczech, Belgii i Luksemburgu. 22 października 2026 roku ukaże się trzeci koncepcyjny album zespołu pt. „Ubryk”, zostanie wydany przez 33 Records.

Czego ostatnio słuchacie?

Ostatnio na słuchawkach przewijają się: Matmos – “Regards/Ukłony dla Boguslaw Schaeffer”, Travis Laplante & Battle Trance – “Blades of Love” i Lip Critic – “Theft World”.

Nad czym w tej chwili pracujecie?

    Dopinamy teraz wydanie naszego kolejnego albumu o tytule “Ubryk.” Opowiada historię krakowskiej zakonnicy, która przez 20 lat była więziona w zakonie karmelitanek przy ul. Kopernika. Pierwsze single powinny się ukazać już w czerwcu, a sama płyta ukaże się w październiku. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym wydawnictwem; kompozycje, historia, brzmienie i dobór specjalnych gości (duet ShrapKnel, Artificialice, Emil Miszk) przyczyniły się do stworzenia dzieła, które mamy nadzieje zrobi słuchaczowi piekło w głowie.

    Jaki cudzy występ (set/ koncert) zrobił ostatnio lub w ogóle na Was największe wrażenie?

      Jeżeli możemy liczyć występy oglądane w YouTube, to Nine Inch Nails na Coachelli zasługuje na wzmiankę. Ekipa z NIN jest na fali. 100% charyzmy i pewności siebie. Reznor and friends made techno sexy again.

      autor zdjęcia: Maciej Chabowski

      https://ninjaepiskopat.bandcamp.com/
      https://www.facebook.com/nepiskopat

      Idź do oryginalnego materiału