28 Lat Później: Świątynia kości - Recenzja

pl.ign.com 2 godzin temu
Numer bestii to teraz 28.
Na moim pokazie filmu „28 lat później: Świątynia kości” za mną siedział facet, który, gdy zaczęły płynąć napisy końcowe, wstał i głośno oznajmił swoim kumplom, iż „możemy zakończyć dyskusję o najgorszym filmie roku”, bo ten film był aż tak zły. Zapominając na chwilę, iż 12 stycznia to trochę za wcześnie, …
Idź do oryginalnego materiału