Efekt? Tysiące pilotów przekonało się, iż ich działalność z dnia na dzień została poważnie ograniczona. W rezultacie niektóre firmy nie mogą realizować zadań, które stanowiły ich główną działalność.Tak jak w Unii EuropejskiejJeszcze kilka miesięcy temu branża dronowa żyła pytaniem, czy termin wygaśnięcia NSTS zostanie przesunięty. Nie został. Krajowe scenariusze standardowe NSTS wygasły 31 grudnia 2025 r. Zgodnie z unijnymi regulacjami i wcześniejszymi zapowiedziami.Od początku nowego roku lotnictwo bezzałogowe w Polsce funkcjonuje już wyłącznie w ramach ujednoliconych przepisów Unii Europejskiej.Brak konwersji, brak wyjątkówTo, przed czym ostrzegali eksperci, stało się rzeczywistością. Urząd Lotnictwa Cywilnego nie wprowadził żadnego okresu przejściowego ani automatycznej konwersji uprawnień NSTS na europejskie STS. Uprawnienia krajowe wygasły niezależnie od tego, kiedy zostały zdobyte.Dla wielu operatorów oznacza to, iż z dniem 1 stycznia 2026 roku utracili możliwość legalnego wykonywania operacji w kategorii szczególnej, w tym lotów komercyjnych realizowanych do tej pory na podstawie NSTS.PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Spłonęło mieszkanie w bloku. Policjant ewakuował kobietę i sam trafił do szpitalaCo zmieniło się w nowym roku?Od początku 2026 roku krajowe scenariusze NSTS nie istnieją już w systemie prawnym. Jedyną uproszczoną ścieżką wykonywania operacji w kategorii szczególnej pozostały europejskie scenariusze STS-01 i STS-02. Alternatywą są procedury PDRA lub pełna analiza ryzyka SORA, wymagające indywidualnych zezwoleń.Operatorzy, którzy nie zdążyli zdobyć uprawnień STS, zostali ograniczeni do kategorii otwartej, a ta nie pozwala na realizację wielu zleceń, które jeszcze w grudniu były codziennością.Koniec zaawansowanych operacji dla części rynkuNajbardziej odczuwalną zmianą jest utrata możliwości wykonywania lotów BVLOS, operacji nad osobami postronnymi czy działań w gęstej zabudowie miejskiej. To właśnie te rodzaje misji stanowiły fundament działalności firm zajmujących się fotogrametrią, geodezją, inspekcjami infrastruktury czy monitoringiem.Dla operatorów bez STS rok 2026 rozpoczął się od bolesnego hamulca – legalnie mogą latać, ale nie tam i nie tak, jak do tej pory.NSTS – koniec rozwiązania przejściowegoKrajowe scenariusze standardowe NSTS od początku miały charakter tymczasowy. Wprowadzone jako pomost między dawnym polskim prawem lotniczym a systemem unijnym, przez kilka lat pozwalały na wykonywanie operacji w kategorii szczególnej bez skomplikowanych analiz ryzyka.Ich wygaśnięcie nie jest więc zaskoczeniem regulacyjnym, ale realizacją harmonogramu zaplanowanego już kilka lat temu. Problemem okazało się raczej tempo przygotowań części rynku.PRZECZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Hucie TurobińskiejSprzęt gotowy, uprawnienia – niekoniecznieDodatkowym wyzwaniem okazała się kwestia sprzętu. NSTS pozwalały na szerokie wykorzystanie dronów bez oznaczenia klasy C, co umożliwiało dalszą eksploatację starszych, ale sprawdzonych konstrukcji. W nowej rzeczywistości europejskiej ta elastyczność została mocno ograniczona.Dla części operatorów oznacza to dziś podwójny problem: brak uprawnień STS i konieczność modernizacji floty.Co trzeba zrobić, aby zdobyć uprawnienia STS?Dla pilotów i operatorów, którzy po 1 stycznia 2026 roku chcą przez cały czas wykonywać operacje w kategorii szczególnej, zdobycie uprawnień STS jest dziś jedyną ścieżką. Proces ten jest jasno określony, ale wymaga spełnienia kilku formalnych warunków.PRZECZYTAJ: Falstart przy otwarciu autostrady A2. Minister obiecał, kierowcy obeszli się smakiemPierwszym krokiem jest ukończenie szkolenia teoretycznego obejmującego europejskie scenariusze standardowe STS-01 lub STS-02. Po szkoleniu pilot musi zdać egzamin teoretyczny zgodny z wymaganiami określonymi w przepisach unijnych.Kolejnym etapem jest szkolenie praktyczne, zakończone oceną umiejętności pilota. W jego trakcie sprawdzane są m.in. procedury normalne i awaryjne, precyzja wykonywania manewrów oraz reakcja na sytuacje nieprzewidziane. Szkolenie i egzamin praktyczny muszą być przeprowadzone zgodnie z wymogami dla konkretnego scenariusza STS.Rejestracja operatora i dokumentacjaOperator musi być zarejestrowany w systemie operatorów bezzałogowych statków powietrznych oraz posiadać aktualne ubezpieczenie OC. Konieczne jest również przygotowanie dokumentacji operacyjnej, w tym procedur operacyjnych i awaryjnych wymaganych dla scenariuszy STS.Brak automatu i indywidualna odpowiedzialnośćIstotne jest to, iż nie istnieje żadna ścieżka uproszczonej konwersji z NSTS na STS. Każdy pilot musi przejść cały proces odrębnie. Odpowiedzialność za spełnienie wymagań i zachowanie ciągłości działalności spoczywa wyłącznie na operatorze.