W Kinie Iluzjon świętujemy przypadające 28 czerwca setne urodziny Mela Brooksa, niekwestionowanego króla filmowej parodii. Z tej okazji zapraszamy na jubileuszowy filmowy weekend (26-28 czerwca) z jego niezapomnianymi rolami. Seanse będą podwójnie wyjątkowe, bo wszystkie filmy pokażemy z taśmy 35 mm ze zbiorów FINA.
Mel Brooks w niedzielę 28 czerwca obchodzi setne urodziny, ale my będziemy świętować ten piękny jubileusz już od piątku przez cały weekend. A jubilat to postać niezwykła: przez blisko osiem dekad (!) aktywności w show‑biznesie dał się poznać jako twórca wszechstronny – reżyser, aktor, scenarzysta, producent i autor tekstów piosenek. Od najmłodszych lat zafascynowany filmami Chaplina i Keatona, za swoją życiową misję obrał rozśmieszanie publiczności. Wyrazisty, bezkompromisowy humor – przekraczający niekiedy granice poprawności – stał się znakiem rozpoznawczym Brooksowskich satyr na rozmaite gatunki: od horroru, przez western, po science fiction. Mel Brooks współtworzył też projekty dalekie od komedii – to właśnie jego wytwórnia Brooksfilms wyprodukowała takie filmy jak "Człowiek słoń" (1980) Davida Lyncha i "Mucha" (1986) Davida Cronenberga.
Jubileuszowy zestaw to trzy filmy z niezapomnianymi rolami Mela Brooksa: upadłego reżysera Mela Funna ("Nieme kino", 1976), artysty rewiowego Fryderyka Brońskiego ("Być albo nie być", 1983) oraz mędrca Yogurta i złowrogiego prezydenta Scrooba ("Kosmiczne jaja", 1987). Każdy z tych filmów wchodzi w dialog z filmową tradycją – jako hołd dla złotej ery slapsticku, remake słynnej komedii wojennej Ernsta Lubitscha oraz kultowa parodia kina science fiction. Wszystkie są częścią ważnego rozdziału historii amerykańskiego i światowego kina (na)pisanej przez Mela Brooksa.
26 czerwca, godz. 18.00
"Nieme kino" (1976, 87’), reż. Mel Brooks
27 czerwca, godz. 18.00
"Być albo nie być" (1983, 108’), reż. Alan Johnson
28 czerwca, godz. 18.00
"Kosmiczne jaja" (1987,96’), reż. Mel Brooks
Mel Brooks w niedzielę 28 czerwca obchodzi setne urodziny, ale my będziemy świętować ten piękny jubileusz już od piątku przez cały weekend. A jubilat to postać niezwykła: przez blisko osiem dekad (!) aktywności w show‑biznesie dał się poznać jako twórca wszechstronny – reżyser, aktor, scenarzysta, producent i autor tekstów piosenek. Od najmłodszych lat zafascynowany filmami Chaplina i Keatona, za swoją życiową misję obrał rozśmieszanie publiczności. Wyrazisty, bezkompromisowy humor – przekraczający niekiedy granice poprawności – stał się znakiem rozpoznawczym Brooksowskich satyr na rozmaite gatunki: od horroru, przez western, po science fiction. Mel Brooks współtworzył też projekty dalekie od komedii – to właśnie jego wytwórnia Brooksfilms wyprodukowała takie filmy jak "Człowiek słoń" (1980) Davida Lyncha i "Mucha" (1986) Davida Cronenberga.
Jubileuszowy zestaw to trzy filmy z niezapomnianymi rolami Mela Brooksa: upadłego reżysera Mela Funna ("Nieme kino", 1976), artysty rewiowego Fryderyka Brońskiego ("Być albo nie być", 1983) oraz mędrca Yogurta i złowrogiego prezydenta Scrooba ("Kosmiczne jaja", 1987). Każdy z tych filmów wchodzi w dialog z filmową tradycją – jako hołd dla złotej ery slapsticku, remake słynnej komedii wojennej Ernsta Lubitscha oraz kultowa parodia kina science fiction. Wszystkie są częścią ważnego rozdziału historii amerykańskiego i światowego kina (na)pisanej przez Mela Brooksa.
Program
26 czerwca, godz. 18.00
"Nieme kino" (1976, 87’), reż. Mel Brooks
27 czerwca, godz. 18.00
"Być albo nie być" (1983, 108’), reż. Alan Johnson
28 czerwca, godz. 18.00
"Kosmiczne jaja" (1987,96’), reż. Mel Brooks
Informacja sponsorowana















