Każdy nowy rok w kinie pozwala na odkrycia, wśród tytułów na ekranie i ich twórców. W tym zestawieniu chcemy przewidzieć, jacy młodzi polscy aktorzy, którzy stoją u progu rozwoju, eksplodują talentem, robiąc kolejny poważny krok w kierunku kariery pełnej sukcesów. Nie mając do dyspozycji pełnego kalendarza rodzimych premier, patrzymy na ich dotychczasowe dokonania. Ci, którzy na różne sposoby zwrócili naszą uwagę w 2025, mogą więc liczyć na uwzględnienie w dziesiątce. Oto najjaśniej świecące młode gwiazdy srebrnego ekranu znad Wisły.
Ma za sobą role w filmach "Ostatni komers", "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Napad" i "Lany poniedziałek" czy w serialach "Informacja zwrotna", "Rojst". Dla Nel Kaczmarek otworzyła się droga ku paśmie karierowych sukcesów. Pierwszy krok postawiła za sprawą roli w "Utracie równowagi". Na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" otrzymała nagrodę za aktorskie odkrycie. Wybór uzasadniono, przyznając laur za "kreację aktorską, która wymagała wgryzienia się w temat aż do bólu. Która trzyma widza w napięciu od pierwszej chwili pojawienia się na ekranie i pozostaje w pamięci długo po zakończeniu seansu". Zachwyty nad rolą Mai przeniosły się na kolejne ważne wydarzenie na filmowej mapie Polski. Z Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Kaczmarek wróciła z Wyróżnieniem Jury. Po takim paśmie sukcesów warto patrzeć też na jej nadchodzące projekty.
Pierwsza w tym zestawieniu nominowana do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego miała już okazję pokazać się szerokiej publiczności w odcinkach znanych seriali. Produkcje TVP "Polowanie na ćmy", "Dom pod Dwoma Orłami", "Krew z krwi", a także "Gang Zielonej Rękawiczk"od Netfliksa nie są jednak jedynymi tytułami, w których można oglądać Rzepę. Sam 2025 był wypełniony karierowymi sukcesami. Aktorka wystąpiła m.in. w głośnym musicalu od Quebonafide "Północ Południe" i "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Emi Buchwald. Drugi projekt przyniósł nie tylko wymienioną nominację do najważniejszego wyróżnienia dla młodych polskich aktorów, ale także nagrodę na Festiwalu w Gdyni – za "pełnowymiarową postać stworzoną minimalistycznymi środkami", ogłoszono w uzasadnieniu.
Laureatka nagrody dla najlepszej aktorki na ostatnim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni ma już za sobą niemały dorobek twórczy. Jej pierwsze rozpoznawalne role przypadły na produkcje telewizyjne: "Klangor", "Chyłka", "Warszawianka", "Powrót" i "Brokat". Nim wystąpiła w wyróżnionej roli Agaty, niewidomej dziewczyny, która zakochuje się z wzajemnością w wziętym fotografie, miała swój udział w innej produkcji nagrodzonej na najważniejszym rodzimym festiwalu. Mogliśmy oglądać ją jako pocztylionkę u boku Jacka Braciaka w "Kosie" Pawła Maślony, produkcji historycznej obsypanej deszczem statuetek w 2023. Kolejnym projektem w karierze aktorki był "Zamach na papieża" Władysława Pasikowskiego. Giegżno miała okazję wcielić się w córkę "Bruna", głównego bohatera zagranego przez Bogusława Lindę. w tej chwili pojawia się w kolejnych odcinkach serialu "M jak miłość". Kolejne laury zdobywane mimo młodego wieku zwracają uwagę, iż trzeba śledzić dalszy rozwój tej obiecującej kariery.
Urodzony w 1996 roku aktor miał okazję wystąpić w dwóch niezwykle popularnych serialach ostatnich lat. Widzowie poznali go jako Stomila, jednego z głównych postaci w "Emigracji XD" i "Edukacji XD", adaptacji prozy Malcolma XD. Dodatkowo wcielił się w syna Jana Pawła (Bartłomiej Topa) w hicie Netfliksa "1670". Na koncie ma też produkcję międzynarodową "Disco Boy" z Franzem Rogowskim w roli głównej. Do CV może wpisać pokazywane na festiwalach: "LARP. Miłość, trolle i inne questy", "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa", "Innego końca nie będzie", "Imago", "Kos", "Capo", "Freestyle", "Hiacynt", "Zaprawdę Hitler umarł". W 2025 pojawił się też w serialu "Zatoka szpiegów". Choć dotąd nie otrzymał indywidualnych nagród w świecie filmu, już niejednokrotnie udowodnił swój talent, zarówno jako aktor dramatyczny, jak i komediowy. Z niecierpliwością czekamy na jego kolejne projekty.
W drugim sezonie "1670" rolę Stanisława Adamczewskiego przejął Filip Zaręba, i podobnie jak pierwszy odtwórca tej postaci podbił ekran. Aktor jest na samym początku swojej ścieżki – dotąd grał w etiudach lub epizody w dłuższych produkcjach – ale jednym spektakularnym pokazem swoich umiejętności rozbudził widzowskie apetyty na więcej. Zagrał też w innej komediowej produkcji. W filmie "LARP. Miłość, trolle i inne questy" wcielił się w rolę głównego bohatera Sergiusza – niezrozumianego przez otoczenie nastolatka z liceum, zakochanego w nowej uczennicy i fantastyce. Te dwa znaczące występy każą malować przyszłość aktora w najjaśniejszych barwach. Czekamy na więcej.
Choć edukację aktorską ukończył dopiero w 2024 roku, Deklewa pokazał się na ekranach w kilku znaczących projektach. Udało mu się zagrać w produkcjach, które składały się w większości z młodej obsady. W serialach "Absolutni debiutanci" i "#BringBackAlice" zdecydowanie wyróżniał się z tła, i tak też pracował na srebrnym ekranie. W "Światłoczułej" wcielił się w postać Igora, jednego z podopiecznych Agaty (Matylda Giegżno). W kinach mogliśmy oglądać go w "Rzeczach niezbędnych", "Idź pod prąd" i kolejnym horrorze Bartosza M. Kowalskiego "13 dni do wakacji". Jako posterunkowy Karol Mauer pojawił się też w serialu Disney+ "Breslau". W tym roku otrzymał najważniejszą nominację dla najświeższego pokolenia aktorów – do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego, za rolę w czekającym na ogólnopolską premierę "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej".
Można powiedzieć, iż wśród aktorów i aktorek z tej listy Ignacy Liss najodważniej puka do drzwi sławy. Jego bogaty dorobek, na który składają się m.in. seriale "Lepsza połowa", "Osiecka", "Warszawianka", "Otwórz oczy", "Teściowie" i "Sortownia", a także filmy "Znachor", "Idź pod prąd", "Fanfik", "Zadra", "Marzec ’68" i "Zieja", stawia go w rzędzie najbardziej wziętych aktorów młodego pokolenia. Występ w programie Amazon Prime LOL: Kto się śmieje ostatni potwierdził jego umiejętności w rozśmieszeniu na ekranie. Rola fotografa Roberta w filmie Tadeusza Śliwy "Światłoczuła" to najlepsze potwierdzenie, iż mamy do czynienia z rozwijającym się talentem, którego pełnych możliwości jeszcze nie poznaliśmy.
Trójkę nominowanych do Nagrody im. Cybulskiego, dzielących ekran w "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" dopełnia Izabella Dudziak. Aktorka dotąd pojawiała się głównie w etiudach szkolnych, ale ma też za sobą epizody w filmach "Jakoś to będzie", "Wesele", "Norwegian Dream". Widzowie mogą znać ją z seriali produkcji Netfliksa: "Aniela" i "Forst". Oprócz roli Nastki, która ustawiła ją w szeregu młodych obiecujących aktorów i aktorek, wrażenie robią też jej nadchodzące projekty. Aktorka zagra jedną z pierwszoplanowych ról w "Powiedz mi, co czujesz", nowym dziele Łukasza Rondudy, znajdującym się w programie 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie. Z kolei w 2027 na srebrny ekran ze swoim nowym filmem ma wrócić Jagoda Szelc. W ekranizacji powieści autorstwa Małgorzaty Lebdy pt. "Łakome" Dudziak zagra rolę główną. Premiery obu projektów będą wyczekiwanymi wydarzeniami, także ze względu na kolejne występy aktorki.
Aktorka po raz pierwszy pojawiła się na ekranach we "Wszystkich naszych strachach" Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta. Jej CV uzupełniają: "Followers. Odpalaj lajwa", serial "Królowa", "Święta inaczej", "Masz ci los!", "Fanfik", trzeci sezon "Belfra", "Idź pod prąd", "Langer" czy "Wujek Foliarz". Aktorka performatywna, teatralna, twórczyni muzyki elektronicznej z każdym występem udowadnia, iż ze względu na swoją wszechstronność warto czekać na jej kolejne występy. W 2026 zobaczymy ją na ekranach w "Królu dopalaczy", szalonej biografii z Tomaszem Włosokiem w roli głównej, oraz w "Opi", szalenie interesującym projekcie łączącym elementy folk horroru z dramatu o rodzinnych relacjach. Również ze względu na gatunkowy rozstrzał między tymi dwiema propozycjami, jesteśmy ciekawi, jak poradzi sobie w nich Kruszczyńska.
Występująca pod takim pseudonimem Natalia Pitry występowała już w serialu Netfliksa "Otwórz oczy" (2021), a także jako Mycha w filmie "Apokawixa" (2022) Xawerego Żuławskiego. Przy okazji premiery "Anieli", komedio dramatu z Małgorzatą Kożuchowską, zaczęła występować pod nowym imieniem. Widzowie oglądający te wymienione produkcje są zgodni: choćby w towarzystwie gwiazd Pitry przyciąga naturalnym ekranowym magnetyzmem. W 2026 zobaczymy ją razem z Wiktorią Kruszczyńską w folkowym horrorze "Opi", którego obsadę dopełniają Gabriela Muskała, Magdalena Boczarska i Iwona Bielska.
10 aktorów i aktorek, których kariery nabiorą tempa w 2026 roku
Nel Kaczmarek
Ma za sobą role w filmach "Ostatni komers", "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Napad" i "Lany poniedziałek" czy w serialach "Informacja zwrotna", "Rojst". Dla Nel Kaczmarek otworzyła się droga ku paśmie karierowych sukcesów. Pierwszy krok postawiła za sprawą roli w "Utracie równowagi". Na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" otrzymała nagrodę za aktorskie odkrycie. Wybór uzasadniono, przyznając laur za "kreację aktorską, która wymagała wgryzienia się w temat aż do bólu. Która trzyma widza w napięciu od pierwszej chwili pojawienia się na ekranie i pozostaje w pamięci długo po zakończeniu seansu". Zachwyty nad rolą Mai przeniosły się na kolejne ważne wydarzenie na filmowej mapie Polski. Z Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Kaczmarek wróciła z Wyróżnieniem Jury. Po takim paśmie sukcesów warto patrzeć też na jej nadchodzące projekty.
Karolina Rzepa
Pierwsza w tym zestawieniu nominowana do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego miała już okazję pokazać się szerokiej publiczności w odcinkach znanych seriali. Produkcje TVP "Polowanie na ćmy", "Dom pod Dwoma Orłami", "Krew z krwi", a także "Gang Zielonej Rękawiczk"od Netfliksa nie są jednak jedynymi tytułami, w których można oglądać Rzepę. Sam 2025 był wypełniony karierowymi sukcesami. Aktorka wystąpiła m.in. w głośnym musicalu od Quebonafide "Północ Południe" i "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Emi Buchwald. Drugi projekt przyniósł nie tylko wymienioną nominację do najważniejszego wyróżnienia dla młodych polskich aktorów, ale także nagrodę na Festiwalu w Gdyni – za "pełnowymiarową postać stworzoną minimalistycznymi środkami", ogłoszono w uzasadnieniu.
Matylda Giegżno
Laureatka nagrody dla najlepszej aktorki na ostatnim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni ma już za sobą niemały dorobek twórczy. Jej pierwsze rozpoznawalne role przypadły na produkcje telewizyjne: "Klangor", "Chyłka", "Warszawianka", "Powrót" i "Brokat". Nim wystąpiła w wyróżnionej roli Agaty, niewidomej dziewczyny, która zakochuje się z wzajemnością w wziętym fotografie, miała swój udział w innej produkcji nagrodzonej na najważniejszym rodzimym festiwalu. Mogliśmy oglądać ją jako pocztylionkę u boku Jacka Braciaka w "Kosie" Pawła Maślony, produkcji historycznej obsypanej deszczem statuetek w 2023. Kolejnym projektem w karierze aktorki był "Zamach na papieża" Władysława Pasikowskiego. Giegżno miała okazję wcielić się w córkę "Bruna", głównego bohatera zagranego przez Bogusława Lindę. w tej chwili pojawia się w kolejnych odcinkach serialu "M jak miłość". Kolejne laury zdobywane mimo młodego wieku zwracają uwagę, iż trzeba śledzić dalszy rozwój tej obiecującej kariery.
Michał Balicki
Urodzony w 1996 roku aktor miał okazję wystąpić w dwóch niezwykle popularnych serialach ostatnich lat. Widzowie poznali go jako Stomila, jednego z głównych postaci w "Emigracji XD" i "Edukacji XD", adaptacji prozy Malcolma XD. Dodatkowo wcielił się w syna Jana Pawła (Bartłomiej Topa) w hicie Netfliksa "1670". Na koncie ma też produkcję międzynarodową "Disco Boy" z Franzem Rogowskim w roli głównej. Do CV może wpisać pokazywane na festiwalach: "LARP. Miłość, trolle i inne questy", "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa", "Innego końca nie będzie", "Imago", "Kos", "Capo", "Freestyle", "Hiacynt", "Zaprawdę Hitler umarł". W 2025 pojawił się też w serialu "Zatoka szpiegów". Choć dotąd nie otrzymał indywidualnych nagród w świecie filmu, już niejednokrotnie udowodnił swój talent, zarówno jako aktor dramatyczny, jak i komediowy. Z niecierpliwością czekamy na jego kolejne projekty.
Filip Zaręba
W drugim sezonie "1670" rolę Stanisława Adamczewskiego przejął Filip Zaręba, i podobnie jak pierwszy odtwórca tej postaci podbił ekran. Aktor jest na samym początku swojej ścieżki – dotąd grał w etiudach lub epizody w dłuższych produkcjach – ale jednym spektakularnym pokazem swoich umiejętności rozbudził widzowskie apetyty na więcej. Zagrał też w innej komediowej produkcji. W filmie "LARP. Miłość, trolle i inne questy" wcielił się w rolę głównego bohatera Sergiusza – niezrozumianego przez otoczenie nastolatka z liceum, zakochanego w nowej uczennicy i fantastyce. Te dwa znaczące występy każą malować przyszłość aktora w najjaśniejszych barwach. Czekamy na więcej.
Bartłomiej Deklewa
Choć edukację aktorską ukończył dopiero w 2024 roku, Deklewa pokazał się na ekranach w kilku znaczących projektach. Udało mu się zagrać w produkcjach, które składały się w większości z młodej obsady. W serialach "Absolutni debiutanci" i "#BringBackAlice" zdecydowanie wyróżniał się z tła, i tak też pracował na srebrnym ekranie. W "Światłoczułej" wcielił się w postać Igora, jednego z podopiecznych Agaty (Matylda Giegżno). W kinach mogliśmy oglądać go w "Rzeczach niezbędnych", "Idź pod prąd" i kolejnym horrorze Bartosza M. Kowalskiego "13 dni do wakacji". Jako posterunkowy Karol Mauer pojawił się też w serialu Disney+ "Breslau". W tym roku otrzymał najważniejszą nominację dla najświeższego pokolenia aktorów – do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego, za rolę w czekającym na ogólnopolską premierę "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej".
Ignacy Liss
Można powiedzieć, iż wśród aktorów i aktorek z tej listy Ignacy Liss najodważniej puka do drzwi sławy. Jego bogaty dorobek, na który składają się m.in. seriale "Lepsza połowa", "Osiecka", "Warszawianka", "Otwórz oczy", "Teściowie" i "Sortownia", a także filmy "Znachor", "Idź pod prąd", "Fanfik", "Zadra", "Marzec ’68" i "Zieja", stawia go w rzędzie najbardziej wziętych aktorów młodego pokolenia. Występ w programie Amazon Prime LOL: Kto się śmieje ostatni potwierdził jego umiejętności w rozśmieszeniu na ekranie. Rola fotografa Roberta w filmie Tadeusza Śliwy "Światłoczuła" to najlepsze potwierdzenie, iż mamy do czynienia z rozwijającym się talentem, którego pełnych możliwości jeszcze nie poznaliśmy.
Izabella Dudziak
Trójkę nominowanych do Nagrody im. Cybulskiego, dzielących ekran w "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" dopełnia Izabella Dudziak. Aktorka dotąd pojawiała się głównie w etiudach szkolnych, ale ma też za sobą epizody w filmach "Jakoś to będzie", "Wesele", "Norwegian Dream". Widzowie mogą znać ją z seriali produkcji Netfliksa: "Aniela" i "Forst". Oprócz roli Nastki, która ustawiła ją w szeregu młodych obiecujących aktorów i aktorek, wrażenie robią też jej nadchodzące projekty. Aktorka zagra jedną z pierwszoplanowych ról w "Powiedz mi, co czujesz", nowym dziele Łukasza Rondudy, znajdującym się w programie 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie. Z kolei w 2027 na srebrny ekran ze swoim nowym filmem ma wrócić Jagoda Szelc. W ekranizacji powieści autorstwa Małgorzaty Lebdy pt. "Łakome" Dudziak zagra rolę główną. Premiery obu projektów będą wyczekiwanymi wydarzeniami, także ze względu na kolejne występy aktorki.
Zwiastun filmu "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"
Wiktoria Kruszczyńska
Aktorka po raz pierwszy pojawiła się na ekranach we "Wszystkich naszych strachach" Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta. Jej CV uzupełniają: "Followers. Odpalaj lajwa", serial "Królowa", "Święta inaczej", "Masz ci los!", "Fanfik", trzeci sezon "Belfra", "Idź pod prąd", "Langer" czy "Wujek Foliarz". Aktorka performatywna, teatralna, twórczyni muzyki elektronicznej z każdym występem udowadnia, iż ze względu na swoją wszechstronność warto czekać na jej kolejne występy. W 2026 zobaczymy ją na ekranach w "Królu dopalaczy", szalonej biografii z Tomaszem Włosokiem w roli głównej, oraz w "Opi", szalenie interesującym projekcie łączącym elementy folk horroru z dramatu o rodzinnych relacjach. Również ze względu na gatunkowy rozstrzał między tymi dwiema propozycjami, jesteśmy ciekawi, jak poradzi sobie w nich Kruszczyńska.
Pitry
Występująca pod takim pseudonimem Natalia Pitry występowała już w serialu Netfliksa "Otwórz oczy" (2021), a także jako Mycha w filmie "Apokawixa" (2022) Xawerego Żuławskiego. Przy okazji premiery "Anieli", komedio dramatu z Małgorzatą Kożuchowską, zaczęła występować pod nowym imieniem. Widzowie oglądający te wymienione produkcje są zgodni: choćby w towarzystwie gwiazd Pitry przyciąga naturalnym ekranowym magnetyzmem. W 2026 zobaczymy ją razem z Wiktorią Kruszczyńską w folkowym horrorze "Opi", którego obsadę dopełniają Gabriela Muskała, Magdalena Boczarska i Iwona Bielska.


















