Dziesięć lat z życia warszawskiego labelu enjoy life minęło, jak jeden dzień i zabrało ze sobą miejsca, o których wspominki wywołuje szybka wycieczka przez dyskografię wytwórni: Chłodna 25, Eufemia czy Pogłos to punkty na mapie Warszawy, które są nieodłączną częścią tej historii i widmem krążącym nad każdą refleksją o stanie kultury AD 2026.
Dekada działalności powinna być jednak przede wszystkim okazją do świętowania, a powodów do euforii jest wiele i wykraczają one daleko poza sztywne rocznicowe (czy gatunkowe) ramy. Przez dziesięć lat pod skrzydłami prowadzonej przez Anatola Malinowskiego oficyny przewinęło się grono, które dla niektórych (wielu?) może być uznawane za absolutnie formatywne dla polskiej sceny muzyki niezależnej XXI wieku. I niech ta myśl przyświeca nam, gdy 27 czerwca będziemy wybierać się do Komuny Warszawa na wydarzenie towarzyszące 10. urodzinom wytwórni.
„Nie chce fury nie chce kaszy mi wystarczą adidasy
nie ma co marudzić życie jest piękne
choć każdy by chciał by było lepsze
ale wiesz o tym iż może być gorzej
jeśli będzieć marudzić spotkamy się na dole
a jak nie wiesz o czym mówie to trudno
ciesz się życiem bo będzie za późno” – Viper (Ustka)
10 lat Enjoy Life
Warszawa, Teatr Komuna Warszawa, ul. Emilii Plater 31

Plakat dla Enjoy Life, 2023, Miranda Charęża

Plakat dla Enjoy Life, 2019, Marika Diana








![Pod warstwą farby bije jego serce. Odwiedziliśmy Floriana Kohuta w jego królestwie strachów! [WIDEO]](https://beskidzka24.pl/wp-content/uploads/2026/05/79fa1a5f-2cf9-4f06-93d6-51b48b4026c0-1.jpg)


