"Hudson Hawk" wydawał się filmem skazanym na sukces. W roli głównej występował Bruce Willis, będący świeżo po sukcesie "Szklanej pułapki 2". W ekipie znaleźli się ludzie odpowiedzialni za sukces serii o Johnie McClane'ie, m.in. producent Joel Silver i scenarzysta Steven E. de Souza. Tymczasem nie udało się wszystko, co mogło się nie udać. Po latach "Hudson Hawk" uchodzi za jeden z najgorszych filmów w historii, a osoby z nim związane wspominają prace na planie z niechęcią. Mimo to produkcja ma pokaźną grupę entuzjastów. 24 maja 2026 roku minęło 35 lat od jej premiery.