"Na skąpanej w słońcu pustyni Nowego Meksyku leży The Boroughs, czyli malownicza społeczność emerytów, obiecująca mieszkańcom, iż spędzą tu swoje najlepsze lata. Jednak dla nowo przybyłego Sama Coopera raj bardziej przypomina więzienie. Wszystko zmienia się po przerażającym nocnym spotkaniu, które ujawnia, iż po zadbanych uliczkach krąży coś potwornego" - czytamy w oficjalnym opisie serialu.
Produkcja ma momentami duszny klimat, jednak nie brakuje w niej humoru oraz narastającej chęci rozwiązania zagadki.
"The Boroughs": Twórcy mają plan
Głównym "złem" serialu jest tajemnicza "Matka" i jej twory, które sprawiają, iż ciarki przechodzą za każdym razem, gdy widzimy je na ekranie.Reklama
"Nigdy nie wiadomo do końca, na co się patrzy, bo śmierć może być wszędzie. Czai się w cieniu" - powiedział współtwórca Jeffrey Addiss o inspiracji dla wyglądu Matki i jej "dzieci". "Pod względem projektu dużo uwagi poświęciliśmy starszej skórze, sposobowi, w jaki się porusza, jak zwisa, bardzo starym ludziom, plamom, zmarszczkom, cienkości skóry. Sprawiliśmy, iż gdy się porusza, brzmi jak papier ścierny".
Cały zamysł opiera się na koncepcji pszczelego ula i robotnic przynoszących drogocenny nektar. choćby życiodajna mikstura przypomina z wyglądu miód, a kolejne warstwy tajemnicy są przed nami odkrywane jak kolejne plastry. Największą wartością serialu jest pokazanie zmieniającej się relacji ze śmiercią oraz przemiany bohaterów, którzy początkowo wydawali się niezdolni do zmiany. Wystarczy dodać do tego trudne relacje rodziców z dziećmi i mamy przepis na poruszający serial, który przyciąga przed ekrany.
Twórcy zostawili pewną wskazówkę na przyszłość - podobną do tej, którą widzieliśmy w "Stranger Things", gdy Will wypluł w łazience fragmenty Demogorgona. Coś podobnego przytrafia się Samowi, ale widać w tym rękę braci Duffer.
"Mieliśmy trochę więcej cliffhangera, zbyt mocno wiążącego się z tym, jaki może być cały sezon. A oni [Dufferowie - przyp. red.] mówili: 'Słuchajcie, nie wiecie, co się wydarzy. Opowiedzcie całą historię i uchylcie drzwi, ale nie wiążcie się z niczym'" - powiedział Will Matthews, twórca serialu. "Dlatego myślę, iż dzięki temu zakończenie było o wiele lepsze".
Oficjalnie serial jeszcze nie został przedłużony na kolejny sezon, ale twórcy marzą, by całość liczyła trzy sezony.
W produkcji występują: Alfred Molina, Geena Davis, Alfre Woodard, Denis O’Hare oraz Clarke Peters.
Serial "The Boroughs" można już obejrzeć w streamingu. Wszystkie odcinki są dostępne na platformie Netflix.
















