Sensacyjny thriller „Zamach na papieża”, który wywołał spore poruszenie w kinach, wreszcie zadebiutuje na platformie Netflix w grudniu. Film, koncentrujący się na spisku wymierzonym w Jana Pawła II, stanowi symboliczne zwieńczenie legendarnego duetu Pasikowski-Linda, a zaskakuje tempem, w jakim trafia z wielkiego ekranu do świata streamingu.
Operacja z 1981 roku: o czym opowiada „Zamach na papieża”?
Fabuła przenosi nas do 1981 roku, w sam środek narastającego napięcia zimnej wojny. Rdzeniem opowieści jest rozkaz płynący z Kremla dotyczący eliminacji papieża Jana Pawła II. W tę skomplikowaną sieć intryg zostaje wplątany Konstanty „Bruno” Brusicki, były snajper i legendarny agent, którego w obrazie portretuje Bogusław Linda. Jego misja wykracza poza rutynę: musi nie tylko zatuszować ślady po planowanym zamachu, ale także uciszyć domniemanego wykonawcę ataku, Alego Agcę. Bohater zmuszony jest manewrować w świecie politycznych rozgrywek, gdzie lojalność stała się towarem deficytowym.
Polityczny thriller w charakterystycznym stylu Pasikowskiego
Produkcja rekonstruuje kulisy jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw w najnowszej historii Europy, serwując widzom niepowtarzalny dla Pasikowskiego klimat: porywające tempo akcji, hermetyczny świat służb specjalnych oraz trudne moralnie wybory głównego bohatera. Co istotne, „Zamach na papieża” to również ostatnia wspólna premiera Władysława Pasikowskiego i Bogusława Lindy – duetu, który zdefiniował polskie kino sensacyjne takimi kultowymi tytułami jak „Psy” czy „Kroll”. Ten film w wymowny sposób zamyka ich długą i niezwykle płodną współpracę artystyczną. Warto dodać, iż kino sensacyjne w Polsce ma wielu fanów, czego dowodem jest popularność seriali takich jak te, które przypominają klimatem 12 seriali podobnych do Stranger Things, które warto nadrobić.
Jak film odebrali widzowie? Mocne wrażenia i mieszane recenzje
Choć krytycy ocenili produkcję dość nisko (średnia oscylująca wokół 4,4/10), zarzucając jej luki w scenariuszu, publiczność zareagowała cieplej, przyznając jej solidne 6/10. To wyraźny sygnał, iż widzowie doceniają duży ładunek sensacyjny i temat, który do dziś wywołuje gorące dyskusje. Netflix oficjalnie potwierdził, iż premiera na VOD zaplanowana jest na 10 grudnia 2025 roku, co jest zdecydowanie najkrótszym możliwym czasem przejścia z kin na platformę streamingową. Fani Lindy i kina akcji z pewnością wyczekują też premiery nowego thrillera, który szturmuje Prime Video.
Sprawdź też:
- Koreański hit na Netfliksie: mroczny dramat o przemocy domowej
- Skandal na Apple TV+: hit „The Hunt” zniknął. Mamy plagiat?
- Nicole Kidman w ekranizacji słynnego kryminału. 120 mln sprzedanych egzemplarzy!
Źródło: NajlepszeKryminaly.pl / Fot. materiały prasowe





