Nawiązując do książki Franka, 8. sezon „Outlandera” od początku wróżył Jamiemu mroczną przyszłość, ale czy finał sagi sugeruje, iż Randall pomylił się, opisując przebieg bitwy pod Kings Mountain? Twórca serialu już to wyjaśnił. Spoilery!
Finał historii Jamiego (Sam Heughan) i Claire (Caitriona Balfe) pozostawia widzom do roztrzygnięcia, czy „Outlander” podarował im szczęśliwe zakończenie. Ale czy założenie, iż Fraserowie przetrwali końcówkę oznacza, iż Frank (Tobias Menzies) pomylił się, opisując tragiczny przebieg bitwy? A może naszym bohaterom udało się zmienić historię? Oto jak rozumie to Matthew B. Roberts, showrunner hitu.
Outlander sezon 8 – czy Frank pomylił się co do losu Jamiego?
Jeśli oglądaliście finał albo/i czytaliście nasze wyjaśnienie zakończenia serialu „Outlander”, to wiecie, iż ostatnie chwile romantycznego hitu nie rozstrzygają, co stało się z Fraserami. Możemy jednak założyć, iż jeżeli dwójka przetrwała 8. sezon, proroctwo zapisane w książce Franka okazało się niezgodne z serialową rzeczywistością. Czy Randall kłamał, opisując śmierć Jamiego? Wyjaśniając tę kwestię, showrunner wskazał, iż na świecie nie brakuje historycznych opracowań, którym nie do końca udaje się ująć pełną prawdę.
— Przez lata czytałem w książkach historycznych wiele rzeczy, które później okazywały się nieprawdziwe. Ujmę to tak: wyobraźmy sobie, iż dokumentowałeś tamtą bitwę. Jamie został postrzelony w środę i wszyscy opłakiwali jego śmierć w środowy wieczór. Ty, jako historyk, wróciłeś gdzieś tam, skąd pochodzisz – powiedzmy: do Filadelfii – i w czwartek napisałeś w relacji, iż [Jamie] zginął. Frank przeczytałby właśnie tę depeszę. Przekopałby się przez historię i odkrył, iż ten człowiek rzeczywiście zginął tego dnia – czytamy w magazynie „Entertainment Weekly„.
„Outlander” (Fot. Starz)Roberts sugeruje zatem, iż Frank nie próbował okłamać Fraserów, a po prostu ostrzec ich przed niepomyślnym obrotem zdarzeń, nie mając przy tym pełnych informacji o dalszym losie Jamiego. Koniec końców nasz bohater rzeczywiście zmarł na skutek odniesionej rany – pytanie tylko, czy uzdrawiająca magia Claire zdołała przywrócić go do życia.
Showrunner z całą pewnością sugeruje powyższą wypowiedzią, iż bohater przetrwał, a Frank zwyczajnie nie dotarł do jego późniejszych dziejów. To powiedziawszy, Robert nie zamierza rozstrzygać tej kwestii bardziej bezpośrednio – choć ma on swoją, bardzo romantyczną interpretację finału.
A co o całej sprawie sądzi serialowa Claire? Caitríona Balfe nie kryła, iż i ją finał hitu zdezorientował, a zakończenie z Jamiem i Claire leżącymi na kamieniu przypomina jej „Romea i Julię”.













