W ciągu ostatnich 48 godzin w świecie bukmacherskich spekulacji dotyczących wyboru na następnego Bonda wydarzyło się coś niezwykłego. Bukmacherzy nagle zmienili drastycznie swoje typy i w rankingu kursów na następnego Jamesa Bonda wynieśli na prowadzenie Calluma Turnera. Ten nieoczekiwany zwrot akcji sprawił, iż w sieci momentalnie zawrzało, a niektórzy przekonują, iż to znak, iż za kulisami doszło do przełomowej decyzji.