Majka Jeżowska – na scenie kobieta petarda. W życiu prywatnym – także. Choć nie ukrywa, iż ma za sobą różne perypetie zdrowotne. Jak sobie z nimi radziła? I dlaczego uważa, iż można zachorować z nadmiaru emocji?
Majka Jeżowska o problemach z tarczycą
W najnowszym Bez Tabu wokalista opowiedziała o swojej drodze po zdrowie. Ta nie była łatwa i zaczęła się od… romansu. „Najpierw miałam nadczynność tarczycy, schudłam 15 kilo, trzęsły mi się ręce. Myślałam, iż z miłości, bo akurat się zakochałam w Darku (przyp. red. partner, z którym wokalistka była ponad 20 lat). Bo zachorowanie „na tarczycę” spowodowane jest silnymi przeżyciami, wstrząsami, emocjami. Jak trafiłam do profesora pierwszy raz nad czynnością, to on mi się zapytał, czy mi ktoś zmarł niedawno i czy przeżyłam jakiś wypadek straszny, jakąś katastrofę. Ja powiedziałam, nie, ja tylko się zakochałam. To było to”, wspomniała VIVIE.pl artystka i dodała szczegół, który potwierdza, iż było w niej sporo emocji.
„I to było troszkę zakazane, bo oboje byliśmy wtedy w związkach. Ta miłość była tak silna, ta namiętność też, iż trzeba było niestety dużo zadać również innym osobom bólu. I ja o tym wszystkim wiedziałam, i mój organizm to wiedział. I tak się bronił przed tym, iż zachorował mój organizm z miłości. Naprawdę, dlatego zaczęłam przyjmować leki na nadczynność, która przeszła w niedoczynność”, opowiedziała gwiazda Marioli Bojarskiej-Ferenc. „I całe lata 90. Ja, jak patrzycie na moje zdjęcia, czy widzicie jakieś moje występy w telewizji, ja byłam opuchniętą, takim opuchniętym balonikiem. Ja wcale dużo nie jadłam, ja się bardzo dużo ruszałam. Niedoczynność tarczycy powodowała, iż ja byłam opuchnięta non stop”, dodała Majka Jeżowska.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Była mamą siedmioletniego chłopca, gdy zawalił się jej cały świat. Tak Grażyna Wolszczak pozbierała się po stracie męża: „Musiałam żyć dalej”
Niedługo później nastąpiła inna diagnoza. „A potem po śmierci mamy zaczęłam mieć dygotanie w środku, bardzo mocne. Mówię, no tak, serce. Poszłam do kardiologa i potem poszłam do endokrynologa. I się okazało, iż mam Hashimoto. I jak tylko zaczęłam przyjmować leki, to kołatanie serca ustąpiło”, słyszymy.
Jak dziś wokalistka radzi sobie z chorobą? Posłuchaj całego odcinka i dowiedz się.
View oEmbed on the source website













