Gulczas zdradził wielką tajemnicę pierwszego "Big Brothera". "Oni byli w ogóle nieprzygotowani"
Uczestnicy pierwszej w Polsce edycji "Big Brothera" z miejsca stali się wielkimi gwiazdami rodzimego show-biznesu. Chociaż widzom reality show wydawało się, że celebryci mogą liczyć na spore pieniądze za swój udział w produkcji, teraz okazuje się, że ich zarobki były raczej symboliczne.
Premiera pierwszej edycji polskiego "Big Brothera", która wystartowała na początku lat dwutysięcznych, była prawdziwym wydarzeniem i okazała się przełomem dla naszej telewizji.
Wszystko dlatego, że podobnych formatów na próżno było do tej pory szukać w ramówkach rodzimych stacji, więc reality show stał się wielkim przebojem i przyciągał przed ekrany miliony Polaków - przetarł też szlaki podobnym tego typu produkcjom.
"Big Brother" wykreował także wiele nowych gwiazd show-biznesu - mieszkańcy domu wielkiego brata z miejsca stali się celebrytami i jeszcze jakiś czas po zakończeniu serii odcinali kupony od zdobytej sławy.
Jednym z najpopularniejszych postaci związanych z reality show był bez wątpienia Piotr Gulczyński, znany jak Gulczas.
Chociaż fanom popularnego cyklu wydawało się, że występ w przebojowej produkcji wiąże się z zarabianiem dużych pieniędzy, teraz wyszło na jaw, że mieszkańcy domu wielkiego brata nie mogli narzekać na nadmiar gotówki.
Głos w tej sprawie postanowił zabrać sam Gulczyński, który przyznał, że sytuacja w "Big Brotherze" wyglądała zupełnie inaczej, niż wydawało się to większości widzów.
"Nie mam żadnego żalu do TVN-u, bo oni byli chyba w ogóle nieprzygotowani, jeśli chodzi o stawki. Akurat te rozliczenia to rzeczywiście były... Nie ma o czym mówić. Nie mam żadnych pretensji absolutnie" - zdradził celebryta w rozmowie z Plejadą.
Przy okazji ujawnił, że na prawdziwy zarobek uczestnicy show mogli liczyć dopiero po zakończeniu zdjęć do programu. Zapewne przede wszystkim dzięki dużej popularności telewizyjnego widowiska.
"Żadnej dniówki nie było, tylko to były jednorazowe pieniądze, które dostaliśmy. Dostałem praktycznie żadne (pieniądze)" - dopiero zarobiłem po programie" - podsumował rozmówca serwisu
Zobacz też:
Co robi Piotr Gulczyński z "Big Brothera"? Wystąpił w "halo tu polsat"
Manuela Michalak z "Big Brothera" wyznała całą prawdę. Tym się zajmuje
Monika Sewioło zniknęła po "Big Brotherze". Co robi i jak wygląda teraz?