Dla Dody, „Taniec z gwiazdami” to coś więcej niż telewizyjne show. To przestrzeń, gdzie pasja spotyka się z rywalizacją, a emocje przeplatają się z profesjonalizmem.
Ja tańczyłam na tym parkiecie, ale miałam swoje występy ze swoimi piosenkami. Bardzo lubię tu przychodzić. Świetnie się bawię. To jest jakiś taki rodzaj mojej guilty pleasure. Super rozrywki. Uwielbiam oglądać też moich znajomych w akcji, jak wspaniale tańczą
- wyznała gwiazda, podkreślając, że bycie częścią publiczności „Tańca z gwiazdami” dostarcza jej nieporównywalnie więcej emocji niż oglądanie show przed telewizorem.
Kto w finale „Tanca z gwiazdami”? Doda ma swoje typy
Doda, która miała wczoraj okazję obserwować występy z bliska, nie kryje swoich typów do zwycięstwa.
Uważam, że w finale będzie na pewno Agnieszka Kaczorowska, na pewno Blanka i na pewno Jeleniewska
- powiedziała, wskazując na silne osobowości i taneczne umiejętności swoich faworytów. Jej prognozy, oparte na intuicji i doświadczeniu scenicznych występów, rzucają nowe światło na rywalizację, dodając pikantności spekulacjom fanów show.
Dodzie udało się także spotkać wczoraj z Wojtkiem Kuciną, jednym z uczestników show, co skłoniło ją do podzielenia się swoimi uczuciami. Przyznała szczerze, że to jest 'jej crush'.