Ostatnio czytam nie tylko zaskakująco dużo zbiorów opowiadań, ale coraz częściej sięgam po wschodnioazjatycką prozę. Muszę też przyznać, iż niezwykle zaintrygowała mnie tematyka, jaką porusza autorka Dylematów kobiet pracujących. To mógłby być interesujący tytuł niezależnie od kraju, ale wschodnia kultura jest tak inna od naszej, iż sięgając po lekturę miałam nadzieję odnaleźć tam kilka dodatkowych aspektów.
Bohaterkami opowiadań w zbiorze Dylematy kobiet pracujących są kobiety, które nie chcą i nie potrafią dostosować się do obowiązujących w patriarchalnej strukturze zasad. To kobiety, które są zmęczone narzuconymi normami, zbuntowane, poszukujące własnej definicji wolności we współczesnej Japonii. Yamamoto z ciętym humorem, ironią i empatią opisuje bohaterki, które odmawiają dalszego spełniania cudzych oczekiwań i kwestionują świat, w którym wartość kobiety mierzy się produktywnością, a sens życia podporządkowany jest pracy.
– opis wydawcy
Zaskoczyła mnie struktura tych opowiadań. Dylematy kobiet pracujących wydawały się nie mieć wyraźnego zakończenia. Jakby pokazano nam tylko fragment życia bohaterek — fragment, który miał pokazać ich historię i problemy, ale nie rozwiązanie tytułowych dylematów. Żadna z nich nie miała łatwego życia, a opowiadania zawarte w książce przedstawiały ledwie ich część. W dodatku ostatnie z nich jest napisana z perspektywy mężczyzny.
Zobacz również: Czarne Morze – recenzja książki. Rzęsiste deszcze i zimne dreszcze
Nie byłam pewna, czy autorka chciała jedynie przedstawić problemy bohaterek, czy pokazała nam również jakieś przełomowe momenty w ich życiach. Niektóre z nich na takie wyglądały, ale trudno mi ocenić, czy faktycznie takie były; czy cokolwiek zmieniło się na lepsze, czy może wręcz przeciwnie. Myślę, iż właśnie taki był zamysł — aby zmusić czytelnika do refleksji. Zwłaszcza iż to nie były kwestie, które można rozwiązać w łatwy czy oczywisty sposób.
Jedna z postaci pokonała raka, ale nie wolno jej było o tym mówić, żeby nie psuć innym humoru. Dla kogoś wychowanego w innej kulturze niż azjatycka wydaje się to wręcz absurdalne. W Europie to powód do dumy, chociaż sam temat przez cały czas jest trudny i potrafi być bolesny. Nie był to jednak jej najważniejszy problem.
Pomimo tego, iż pokonała chorobę, wciąż zmagała się ze skutkami ubocznymi. Miała nieprzepracowaną traumę, nie była gotowa na powrót do pracy i zwykłego życia, a najgorsze było to, iż nikt tego nie dostrzegał. Skoro była zdrowa, to miała przestać się nad sobą użalać i znaleźć sobie jakąś wartościową posadę . W dodatku sama bohaterka żyła w zaskakującym niemal przekonaniu, iż powinna być wdzięczna wobec swojego partnera, chociaż czytelnik mógł odnieść kompletnie inne wrażenie.
Zobacz również: Długa dolina. Jasny płomień – recenzja książki. O ludziach niestworzonych do życia
Inna protagonistka była z kolei po prostu zmęczona. Po stracie męża nie miała siły, żeby znów żyć normalnie, chodzić codziennie do pracy i udawać, iż wszystko jest w porządku. Mogła to zrobić, problem w tym, iż nie chciała. Było ją stać na to, żeby nie pracować, odpowiadało jej obecne życie i znalazła euforia w prostym zajęciu. Rzecz w tym, iż nie tylko nikt z jej otoczenia nie tylko nie potrafił tego zaakceptować, ale wręcz jej nowe hobby postrzegano jako coś infantylnego i upokarzającego.
Wszystkie przedstawione w książce historie okazały się złożone i wielowątkowe. Dylematy bohaterek nie były oczywiste i wbrew pozorom nie skupiały się na pracy samej w sobie. Chodziło bardziej o podejście do niej, do obowiązków oraz oczekiwań społecznych, które im ciążyły.
W dodatku w Dylematach kobiet pracujących spotykamy się z różnymi podejściami do seksualności. Autorka nie ocenia swoich bohaterek, a jedynie przedstawia odmienne nastawienia do tej samej sfery życia. Jedna robiła to choćby wtedy, kiedy nie miała ochoty, a druga miała kochanka, bo jej partner kompletnie nie był zainteresowany tymi sprawami i dopiero z innym mężczyzną odkryła, iż jednak ma swoje potrzeby w tej sferze. Kolejna zachowywała się tak, iż nie wiadomo było, czy wchodziła do łóżka każdemu, kto był skłonny kupić jej w zamian prezenty, czy po prostu lubiła flirtować.
Zobacz również: Girl on girl. Jak popkultura zwróciła kobiety przeciw sobie – recenzja książki. Popkultura czy porno?
Warto zaznaczyć jeszcze jedną rzecz. Bohaterki różni wszystko: wiek, status społeczny, majątek, a choćby relacje romantyczne. Zmagają się z rozmaitymi trudnościami i każda z nich radzi sobie z nimi inaczej. Myślę, iż dzięki temu każda z nas znajdzie tam postać, z którą — przynajmniej w jakimś stopniu — będzie potrafiła się utożsamić.
Jednym z ciekawszych aspektów lektury jest też fakt, iż to nie są agresywne historie o kobietach, które głośno walczą o swoje prawa. Ich tytułowe dylematy rozgrywają się po cichu, w ich głowach. Frustracja i zmęczenie, które odczuwają, kumuluje się powoli, pochłaniając je od środka. To zupełnie inne przedstawienie problemów niż te, które znałam dotychczas. Przywykłam do odważnych, kontrowersyjnych bohaterek, które swoje zdanie obwieszczają całemu światu. Podejście przedstawione w Dylematach pozwoliło mi spojrzeć na sprawę nieco inaczej.
Podsumowując: Dylematy kobiet pracujących to wyjątkowy zbiór, który w nieoczywisty sposób prowadzi nas przez życie bohaterek. Zmusza do refleksji i wzbudza skrajne uczucia. Historie kończą się w pozornych punktach zwrotnych, ale nie jest nam dane poznać ich rezultatów. Pozostawia to niedosyt, ale jednocześnie zachęca do głębszej analizy. Polecam tę książkę każdej kobiecie, która kiedykolwiek czuła się w jakimkolwiek stopniu niedopasowana.

Autorka: Fumio Yamamoto
Tłumaczenie: Anna Horikoshi
Wydawca: W.A.B.
Data wydania: 11.03.2026
Oprawa: twarda
Stron: 272
Cena katalogowa: 49.99zł
Powyższa recenzja powstała dzięki współpracy z wydawnictwem W.A.B. Dziękujemy!
Fot. główna: materiały prasowe – kolaż (W.A.B)

![[ZDJĘCIA] Bojszowy: Alojzy Lysko został patronem biblioteki](https://images7.polskie.ai/images/2216/40277969/6e41b1a402c5a778b312a3925efc471e.jpg)




