Seks i związki

„Cisza nocna” od 22:00 to fikcja prawna. Wzywasz policję do imprezy sąsiada? W 2026 roku mandatu może nie być, a wyrok sądu Cię zaskoczy
Mężczyźni z Problemami w Seksie – ft. Andrzej Gryżewski
Czy Każda Kobieta Może Mieć Wytrysk – ft. Andrzej Gryżewski
Czy Scrollowanie Jest Lepsze Od Seksu – ft. Andrzej Gryżewski
Problemy z Penisem Po 25 Roku Życia – ft. Andrzej Gryżewski
Sekret Aktorów Filmow dla Doroslych – ft. Andrzej Gryżewski
#522 Uzależnienie Od Masturbacji, Chłopaki Nie Płaczą, Ale Mężczyźni Już Tak - Andrzej Gryżewski
O przejmowaniu kontroli i pułapce niechęci do pesymizmu
Oficjalnie zarabiasz najniższą krajową, a jeździsz nowym SUV-em? W 2026 roku KAS nie pyta „skąd masz”, tylko wystawia rachunek na 75% podatku
Mgła opadła i tajemnice ujrzały światło dzienne
Uczy syna, iż menstruacja "to nic wielkiego". Jej metoda burzy pokoleniowe tabu
Żyją razem, ale są dla siebie jak współlokatorzy. "Kiedy poszła do łazienki, zajrzałem w jej w telefon"
Mój syn i synowa podarowali mi mieszkanie na emeryturę – wzruszający gest, który zmienił moje życie na zawsze
Czy współżycie codziennie jest zdrowe? Eksperci rozwiewają wątpliwości
Matka po raz pierwszy weszła do ośmiopiętrowej willi swojego syna, ale tylko jedna zdanie od synowej wprawiło ją w płacz i skłoniło do powrotu do rodzinnej wioski w środku nocy. „Synu, kocham cię, ale nie należę do tego miejsca.
Jak Ludzie Przedłużają Seks? – ft. Andrzej Gryżewski (premiera we wtorek o 19:00)
Michelle Obama jak z "Seksu w wielkim mieście". Internauci grzmią: kopiuje Melanię!
5 prostych rzeczy, które realnie zwiększają twój wpływ na innych – bez manipulacji
Polsat Box tnie swoją ofertę. Znika dużo kanałów!
Pierwsza Miłość: Historia, która porusza serca
On jej nienawidził. Nienawidził… Przeżyli razem 15 lat – każdego poranka widział ją u swego boku, ale dopiero od roku jej zachowania zaczęły go irytować. Najbardziej, gdy leżąc w łóżku, wyciągała ręce i mówiła: „Dzień dobry, słoneczko! Dziś będzie piękny dzień”. Kiedyś podziwiał jej ciało i wolność, dziś złościła go choćby jej nagość. Ona wiedziała o jego romansie i żyła własnym rytmem, bo choroba zabierała jej resztki życia. On planował rozwód, aż przypadkiem znalazł wyniki badań żony – „6-18 miesięcy”. Zrozumiał, ile stracił, otoczył ją opieką, ale na pożegnanie było już za późno. Jej ostatnie życzenie na Nowy Rok – „Być szczęśliwą z Nim do końca swoich dni”. Jego – „Być wolnym”. Otrzymali dokładnie to, o czym marzyli…
Pierwsza Miłość – Niezapomniana Historia pełna Pasji i Emocji
10 osób skazanych za nękanie Brigitte Macron. Sąd zdecydował
"Żona dla Polaka" znowu na ekranach. Widzowie już ocenili
Widzowie żywiołowo reagują na pierwszy odcinek "Żony dla Polaka". W komentarzach zawrzało
Czy młodzi są bardziej zmęczeni niż ich rodzice w tym samym wieku? Jak odróżnić wypalenie od zmęczenia?
Praca w zgodzie z sumieniem. Co zrobić, gdy szef oczekuje od nas nieuczciwości? Pytamy Wojciecha Eichelbergera
Nie miał szczęścia w "Rolniku". Teraz prawda o Krzysiu wyszła na jaw
Ofcom: Nadzorca ds. bezpieczeństwa w sieci wprowadza nowe wytyczne dla branży, żądając od firm technologicznych zapewnienia bezpieczeństwa kobietom i dziewczętom w internecie
Chiny – podatek od prezerwatyw i ulgi na dzieci
Mężczyźni o tych imionach są mistrzami flirtowania i nie są stali w uczuciach 05.01.2026
Pierwszy odcinek "Żona dla Polaka". Uczestnicy wybrali kandydatów i kandydatki. Nie obyło się bez spięć
„Uratujmy Kolumbię, zróbmy dzieci!”
Najsilniejszy lęk ogarnia cię rano? Oto 3 przyczyny ścisku w klatce i gonitwy myśli tuż po przebudzeniu. Ten mechanizm można wyciszyć
Wiemy, kim są uczestnicy "Żona dla Polaka 2". To mieszanka charakterów
Tekst noworoczny niedługo!
Płaski brzuch po 50-tce? Co jeść, czego unikać? Dieta w czasie menopauzy
Czy iPhone 17 Pro to rewolucja w mobilnej fotografii?
Chore dziecko w domu się nudzi. Najlepszy sposób, by je zająć
Kiedy emerytura mojej matki stała się moją lekcją niezależności
"Łagodzi bóle lędźwi, wyostrza wzrok, wzmacnia umysł i odpędza melancholię". Seks według starożytnych Rzymian
Matka po raz pierwszy weszła do ośmiopiętrowej posiadłości swojego syna, ale jedna wypowiedź z ust synowej sprawiła, iż łzy polały się jej po policzkach, a ona w nocy wróciła do rodzinnej wioski. “Synu, kocham cię, ale nie pasuję do tego miejsca.”
Kiedy emerytura mojej matki stała się moją lekcją niepodległości
Matka po raz pierwszy weszła do ośmiopiętrowej rezydencji swojego syna, ale jedno zdanie synowej sprawiło, iż zaczęła płakać i wróciła do wioski w środku nocy. „Synu, kocham cię, ale nie należę do tego miejsca.”
Jak często współżyć, żeby być zdrowym? Naukowcy podali liczbę
Nowy erotyczny hit z Sydney Sweeney? “Pomoc domowa” już w polskich kinach! Nasza recenzja
Sprzedany przyjaciel. Opowieść dziadka I on mnie zrozumiał! Nie było mi do śmiechu, zrozumiałem, iż to głupi pomysł. Sprzedałem go. On myślał, iż to zabawa, a potem pojął, iż go sprzedałem. Czasy zawsze dla wszystkich są inne. Jednemu all inclusive to żadna rozrzutność, a komuś innemu wystarczy kromka czarnego chleba z kiełbasą. Różnie nam się żyło, bywało różnie. Byłem wtedy mały. Wujek, mój wujek Staszek, brat mamy, podarował mi szczeniaka owczarka, byłem wniebowzięty. Szczeniak przywiązał się do mnie, rozumiał mnie bez słów, patrzył w oczy i czekał na komendę. – Leżeć – mówiłem po chwili, a on kładł się u moich nóg, patrząc wiernie w oczy, gotów, mam wrażenie, oddać za mnie życie. – Służ! – rozkazywałem, a szczeniak podrywał się na łapki i sztywniał, z przejęciem przełykając ślinę. Czekał nagrody, czekał na smaczny kąsek. A ja nie miałem czym go poczęstować. Sami wtedy głodowaliśmy. Takie były czasy. Wujek Staszek, ten co podarował mi szczeniaka, powiedział mi pewnego razu: – Nie martw się, chłopaku, patrz jaki on wierny, oddany. A ty go sprzedaj, a potem zawołaj – ucieknie ci z powrotem. Nikt nie zobaczy. A będą pieniążki. Kupisz słodycze i dla niego, i dla siebie z mamą. Słuchaj wujka, wiem co mówię. Spodobał mi się ten pomysł. Nie pomyślałem wtedy, iż to nie w porządku. Przecież dorosły tak powiedział, to chyba żart, a kupię coś dobrego. Szepnąłem Wiernemu w ciepłe kudłate ucho, iż go oddam, ale potem zawołam i żeby wracał, uciekał obcym ludziom. I zrozumiał mnie! Szczeknął, iż tak zrobi. Na drugi dzień założyłem mu obrożę i zaprowadziłem na dworzec. Tam wszyscy coś sprzedawali – i kwiaty, i ogórki, i jabłka. Wysypali się ludzie z pociągu, zaczęli kupować, targować się. Wyszedłem trochę do przodu, przyciągnąłem psa. Ale nikt nie podchodził. Prawie wszyscy już poszli, gdy nagle podszedł do mnie jakiś facet ze srogą miną: – Ty, chłopcze, kogoś tu czekasz, czy może pieska chcesz sprzedać? No, ładny szczeniak, wezmę, niech będzie. – I wcisnął mi w dłoń pieniądze. Oddałem mu smycz, a Wierny obrócił łebkiem i wesoło kichnął. – No idź, Wierny, przyjacielu, idź – szepnąłem mu – potem cię zawołam, uciekaj. I poszedł z facetem, a ja, ukradkiem, śledziłem, dokąd go prowadzą. Wieczorem przyniosłem do domu chleb, kiełbasę i cukierki. Mama surowo zapytała: – Ukradłeś to komuś czy co? – Nie, mamo, co ty, rzeczy na dworcu nosiłem, dali mi. – To dobrze, synek, idź spać, zmęczona jestem, zjedz i chodź spać. choćby nie spytała o Wiernego, nie było jej do niego sprawy. Wujek Staszek przyszedł rano. Szykowałem się do szkoły, a sam chciałem biec do Wiernego, zawołać go. – No co, – zachichotał, – sprzedałeś przyjaciela? I potargał mnie po głowie. Odsunąłem się bez słowa. Całą noc nie spałem, chleba z kiełbasą nie tknąłem, nie przechodziło przez gardło. Nie było mi wesoło, zrozumiałem, iż to był głupi plan. Nie bez powodu mama nie lubiła wujka Staszka. – Durny on, nie słuchaj go – powtarzała mi. Wziąłem tornister i wybiegłem z domu. Do tamtego domu były trzy ulice, przebiegłem je jednym tchem. Wierny siedział za wysokim płotem, uwiązany grubym sznurem. Wołałem go, ale patrzył na mnie smutno, z głową na łapach, machając ogonem, próbował szczekać, ale głos mu się łamał. Sprzedałem go. Myślał, iż to zabawa, a potem pojął, iż go sprzedałem. Wtedy wyszedł gospodarz, surowo skrzyknął Wiernego. Ten podwinął ogon i wiedziałem, iż sprawa przegrana. Wieczorem nosiłem rzeczy na dworcu. Płacili mało, ale uzbierałem potrzebną sumę. Było strasznie, ale podszedłem pod furtkę i zapukałem. Znajomy facet otworzył: – Aaa, chłopcze, czego tu szukasz? – Proszę pana, ja się rozmyśliłem, proszę, – i oddałem mu pieniądze za Wiernego. Facet spojrzał na mnie podejrzliwie, milcząc wziął pieniądze i odwiązał Wiernego: – Słuchaj, chłopaku, weź go, tęskni za tobą, z niego stróż nie będzie, ale uważaj, może ci nie wybaczyć. Wierny smutno patrzył na mnie. Zabawa zamieniła się dla nas w nauczkę. A potem podszedł, polizał mnie po ręce i szturchnął noskiem w brzuch. Minęło od tamtej pory wiele lat, ale wiem już na zawsze – choćby w żartach nie sprzedaje się przyjaciół. A mama wtedy się ucieszyła: – Wczoraj byłam zmęczona, a potem myślę, gdzie nasz pies? Przywykłam, on już nasz, Wierny! A wujek Staszek rzadziej nas odwiedzał, bo jego żarty nam wcale się nie podobały.
PO AFTER PARTY: NOWE POCZĄTKI PO SYLWESTRZE
DLACZEGO PRZEBUDZONA KOBIETA BYWA NAZWANA HISTERYCZNĄ?
6 CECH PRZEBUDZONEJ?